Nie dotarł nawet na front, a już spłonął. Rosjanie nie będą zadowoleni
Na Krymie, w pobliżu miasta Saki, doszło do pożaru rosyjskiego radaru obrony powietrznej 96L6. System ten, kluczowy dla wsparcia baterii rakietowych S-300 i S-400, został całkowicie zniszczony przez ogień. Jak podaje "Defence Blog", pożar wybuchł podczas transportu radaru, a jego przyczyna pozostaje nieznana.