Ataki Ukraińców na południu. Uderzyli w ważne cele
Siły Operacji Specjalnych (SSO) Sił Zbrojnych Ukrainy przeprowadziły kolejne ataki na Krymie oraz w obdowdzie zaporoskim. Uderzenia skoncentrowały się na miejscu przechowywania przez Rosjan systemu Iskander, a także punkcie pilotowania dronów wykorzystywanym przez rosyjską jednostkę Rubikon.
"We wsi Pasiczne, na tymczasowo okupowanym terytorium Autonomicznej Republiki Krymu, SSO zaatakowały miejsce przechowywania operacyjno-taktycznego kompleksu rakietowego Iskander. W miejscu uderzenia odnotowano potężne eksplozje. [...] Zdalna baza Rubikon została zniszczona we wsi Wysokie, na tymczasowo okupowanym terytorium obwodu zaporoskiego. Kilka dronów dotarło do celu" - czytamy w komunikacie wydanym przez SSO.
Ataki Ukraińców na południu. Tym uderzyli
SSO podaje, że ataki zostały przeprowadzone za pomocą dronów FP-2. To jedna z nowszych broni na wyposażeniu ukraińskiej armii. Masową produkcję rozpoczęto w drugiej połowie 2025 r.
Są to drony uderzeniowe średniego zasięgu stanowiące wersją rozwojową FP-1, które cechują się możliwością uderzeń na cele znajdujące się w odległości do maksymalnie 200 km.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Zasięg FP-2 jest zatem znacznie mniejszy niż w przypadku FP-1 (nawet 1400 km), ale w zamian za to FP-2 dają możliwość przenoszenia większych głowic bojowych, ważących nawet ponad 100 kg.
Ziszczony operacyjno-taktyczny kompleks Iskander to natomiast jeden z głównym środków, jakie Rosjanie wykorzystują do przeprowadzania głębokich uderzeń na tereny Ukrainy. Bazowy wariant Iskander-M pozwala wystrzeliwać pociski balistyczne o masie kilku ton, których zasięg szacuje się na ok. 500 km.
Kolejne uderzenia SSO
SSO dodaje, że że w ubiegłym tygodniu (w okresie od 9 do 14 lutego) jej jednostki skutecznie zaatakowały ponad 10 obiektów na terytoriach okupowanych. Były to głównie miejsca koncentracji rosyjskiego personelu, a także wykorzystywane przez niego składy amunicji oraz miejsca postoju wojskowego transportu samochodowego.
Do komunikatu wydanego przez SSO załączony został materiał wideo potwierdzający przeprowadzenie opisywanych ataków.