Są już plany pierwszej elektrowni słonecznej w kosmosie
Niewykluczone, że już od 2016 roku klienci kalifornijskiego koncernu energetycznego PG&E będa mogli czerpać prąd z kosmosu. Firma zwróciła się do stanowej agencji California Public Utilities Commission (PUC) z prośbą o wydanie zgody na budowę stacji naziemnych służących do odbierania energii elektrycznej generowanej w przestrzeni kosmicznej. PG&E chce zawrzeć z kontrakt z firmą Solaren na zaprojektowanie orbitalnych paneli słonecznych o łącznej mocy 200 MW, które miałyby rozpocząć pracę od 2016 roku. Sam Solaren to startup zajmujący się odnawialnymi źródłami energii elektrycznej – zwłaszcza słonecznej. Koncern PG&E ma nadzieję, że pozwolenie na budowę kosmicznej elektrowni uda się uzyskać najpóźniej w październiku.