Trwa ładowanie...
d7d33ac

Druga fala koronawirusa. Naczelny epidemiolog Szwecji: w naszym kraju jej nie będzie

Zdaniem ekspertów, druga fala koronawirusa nadejdzie już za kilka tygodni. Krajem, który nie obawia się gwałtownego wzrostu zachorowań jest Szwecja. Tamtejszy główny epidemiolog ocenił, że Szwedzi są w innym momencie rozwoju pandemii niż reszta Europy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Druga fala koronawirusa. Główny epidemiolog Szwecji komentuje
Druga fala koronawirusa. Główny epidemiolog Szwecji komentuje (YouTube.com)
d7d33ac

Cześć ekspertów twierdzi, że druga fala koronawirusa jest dopiero przed nami, inni uważają, że już nadeszła. Gwałtownego wzrostu zachorowań spowodowanego m.in. początkiem sezonu grypowego obawia się wiele krajów na świecie. Nie można zaliczyć do nich Szwecji. Tamtejszy główny epidemiolog Anders Tegnell twierdzi, że jego kraj znajduje się obecnie w innym momencie rozwoju pandemii, niż pozostałe europejskie państwa.

We wtorek potwierdzono tam jeden z najmniejszych dobowych przyrostów zachorowań od początku wybuchu epidemii. - Wzrost liczby nowych zakażeń u osób młodych, jaki odnotowaliśmy w ostatnim okresie, teraz wydaje się być w odwrocie - komentował na konferencji prasowej Tegnell.

Poprawa sytuacji w Szwecji spowodowała, że już wkrótce władze kraju mogą wydać pozwolenie na organizowanie zgromadzeń powyżej 50 osób w przypadku miejsc siedzących. Szczegóły są opracowywane i mają zostać opublikowane już w przyszłym tygodniu. Lokalne media nie wykluczają, że w kraju zostanie wydana zgoda na odwiedziny w domach opieki.

d7d33ac

Zobacz też: Koronawirus. Ekspertka: o zagrożeniu wiedzieliśmy od lat, ale i tak się nie przygotowaliśmy

"W Szwecji nie będzie drugiej fali koronawirusa"

Naczelny epidemiolog Szwecji poinformował we wtorek, że w jego kraju nie należy obawiać się drugiej fali koronawirusa. Anders Tegnell twierdzi, że jesienią i zimą mogą pojawić się jedynie poszczególne ogniska w różnych rejonach kraju.

d7d33ac

- Nie sądzimy, aby doszło u nas do klasycznej drugiej fali zakażeń - komentuje szwedzki specjalista.

Przypomnijmy, że w Szwecji, w odróżnieniu od innych krajów, nie zastosowano odgórnego lockdownu. Władze kraju wprowadziły jedynie nieliczne restrykcje, a także zalecały, aby ludzie przestrzegali dystansu społecznego oraz jeśli to możliwe, pracowali zdalnie.

Do tej pory w Szwecji potwierdzono ponad 87 tysięcy przypadków koronawirusa. Wskutek przegranej walki z infekcją zmarło tam 5 817 zakażonych.

d7d33ac

Podziel się opinią

Share
d7d33ac
d7d33ac
Więcej tematów