Chiński pocisk zagłady. Warszawa, Moskwa albo Nowy Jork zniszczone w 30 minut
Pod koniec kwietnia Chiny przeprowadziły kolejną próbę swoich pocisków najnowszej generacji. Udana próba zaniepokoiła wiele państw na świecie, ponieważ pociski DF-41 (DongFeng, Wschodni Wiatr) są w stanie dotrzeć w niemalże każde miejsce na kuli ziemskiej w zaledwie 30 minut. Co więcej, ich siła rażenia jest tak duża, że zrównanie z ziemią dowolnego miasta nie byłoby większym wyzwaniem. Można także tak zaprogramować pocisk, aby przenoszone w nim głowice nuklearne zadały cios w kilka miast lub instalacji jednocześnie.