Australia płonie, ratownicy zmagają się z ekstremalnymi warunkami. Zobacz, wstrząsające wideo

Australia płonie, ratownicy zmagają się z ekstremalnymi warunkami. Zobacz, wstrząsające wideo
Źródło zdjęć: © Twitter

08.01.2020 09:50, aktual.: 08.01.2020 10:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wstrząsające nagranie, które zostało umieszczone na Twitterze, pokazuje, jak piloci Royal Australian Air Force zmagają się z żywiołem. Ekstremalne warunki uniemożliwiły ukończenie przez nich misji ratunkowych.

Australia walczy od kilku tygodniu z szalejącymi pożarami, a skala zjawiska przybrała nieznany dotąd poziom. Pomoc napływa z całego świata, jednak ogień i ekstremalne warunki często uniemożliwiają przeprowadzenie akcji ratunkowych.

Na Twitterze pojawiło się nagranie z wnętrza kabiny pilotów Royal Australian Air Force, którzy nie mogą przedostać się przez gęsty pomarańczowy dym:

- Nasi ludzie są dobrze wyszkoleni i profesjonalni, ale nie zawsze są w stanie wykonać misję za pierwszym razem.
Ten film pokazuje, jak ciężki dym z pożarów buszu uniemożliwił niektórym lotom C27J i C130J dotarcie do miast Mallacoota oraz Merimbula - komentuje na Twitterze dowódca sił powietrznych Australii, wicemarszałek lotnictwa Joe Iervasi.

Australijskie siły zbrojne już 3 stycznia rozpoczęły ewakuację części turystów i mieszkańców. Jednak tysiące z nich wciąż są uwięzione w Mallacoocie. Warunki pogodowe niestety nie pozwalają na bezpieczne przeprowadzenie akcji ratunkowych, ale wicemarszałek lotnictwa Joe Iervasi przyznaje, że nie zamierzają się poddawać i próby będą ponawiane.

Australia - pożary się nasilają

Sytuacja w Australii jest o tyle poważna, że pożary buszu generują własną pogodę, która sprzyja powstawaniu większej ilości pożarów. Dwa duże ogniska pożarów z przeciwległych stron kontynentu zbliżają się do siebie, co może spowodować jeszcze większą katastrofę. Skalę pożarów doskonale widać na tych zdjęciach satelitarnych.

Dramat w Australii odczuwają nie tylko ludzie, ale przede wszystkim także zwierzęta. Szacuje się, że w wyniku pożarów życie straciło już pół miliona osobników. Zwierzęta nie są w stanie uciec przed szalejącym ogniem. Władze Australii spodziewają się, że żywioł będzie przybierać na sile i należy przygotować się na walkę z pożarami jeszcze przez kilka miesięcy.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)