Wyścigówka wśród kompaktów, czyli Canon EOS R50
Jednym z komentarzy, które najczęściej słyszę, jest: "Ale ładne zdjęcie, jakim aparatem je zrobiłeś?". Z kolei: "mam zbyt słaby aparat, żeby robić takie zdjęcia" jest najczęściej powtarzaną wymówką. Dlatego kiedy szykowałem się na kolejne zlecenie, postawiłem zabrać ze sobą jeden z mniejszych bezlusterkowców marki Canon – aparat EOS R50 – żeby udowodnić, jak dobry jest to sprzęt. Wybieram się do Szwajcarii, na wyścig górski Arosa Classic Car, gdzie będę miał wspaniałe warunki do tego, by przetestować ten model.