Życie w górach zaskakująco zmienia funkcjonowanie ludzi. Są nowe badania

Wysokie andyjskie rejony Ekwadoru czy Nepalu stanowią unikalne warunki dla ludzkiego organizmu. Niskie poziomy tlenu i intensywne promieniowanie UV wpływają na adaptację genetyczną.

Peru, CuzcoPeru, Cuzco
Źródło zdjęć: © Pixabay
Amanda Grzmiel

Życie na dużych wysokościach, jak w przypadku społeczności żyjących w Andach czy Himalajach, wymaga specyficznych przystosowań organizmu. Niskie ciśnienie tlenu i intensywne promieniowanie UV kształtują genetyczne cechy, które mogą utrzymywać się przez pokolenia.

Adaptacje w społecznościach zamieszkujących Andy

Analiza demograficzna i pochodzenia
Analiza demograficzna i pochodzenia porównywanych społeczności © Licencjodawca

Przykładem elastyczności ludzkiego ciała są andyjskie wspólnoty Keczua (Kichiwa), czyli grupy plemion indiańskich, zamieszkujących Andy na terenach Peru, Boliwii i Ekwadoru (mniejsze skupiska także w Kolumbii, Chile i Argentynie). Ich liczebność sięga kilkunastu milionów osób, u których adaptacje zachodzą na poziomie epigenetycznym, nie ograniczając się do ewolucyjnych zmian genetycznych.

Działania genów mogą zmieniać się pod wpływem środowiska, co nie jest równoznaczne z trwałą ewolucją. Zjawisku przyjrzał się zespół badaczy pod kierownictwem antropologów Yemko Pryora i Johna Lindo z Uniwersytetu Emory'ego w USA, czego skutkiem jest najnowsza publikacja w naukowym czasopiśmie "Environmental Epigenetics". Badacze nadal nie są pewni, czy epigenetyczne zmiany są dziedziczne. Obecna analiza opiera się na populacji żyjącej obecnie, nie badając przeszłych pokoleń.

Specyfika adaptacji wysokogórskich

Autorów badania zaintrygował fakt, że podczas gdy mieszkańcy Wyżyny Tybetańskiej wykazują silny sygnał ewolucyjnych zmian genetycznych związanych z dużą wysokością i dziedziczonych z pokolenia na pokolenie, ludzie żyjący w Andach na podobnych wysokościach wykazują inne zmiany, które mogą nie być dziedziczne - co rodzi pytania o to, jak przystosowali się do wysokości powyżej 2500 metrów.

Analiza demograficzna i pochodzenia
Mapa przedstawiająca położenie geograficzne i wysokość populacji reprezentowanych w tym badaniu © "Environmental Epigenetics"

Podczas badań zauważono, że choć Tybetańczycy wykazują silne genetyczne zmiany związane z wysokością, mieszkańcy Andów adaptują się inaczej. Antropologowie z Uniwersytetu Emory, przyglądając się społecznościom żyjącym na wysokości, podkreślają różnice w adaptacjach, które nie wpisują się w klasyczne dziedziczenie.

Nepal
Nepal © Adobe Stock | Daniel Prudek

Różnice genetyczne między populacjami żyjącymi w górach i na nizinach

Zamiast analizować cały genom, badacze skupili się na metylomie - mechanizmie, który reguluje aktywność DNA bez zmiany jego struktury. Na potrzeby badań naukowcy pobrali próbki krwi od 39 rdzennych mieszkańców zamieszkujących wysokie partie Andów na terenie Ekwadoru i peruwiańskie dorzecze Amazonki - odpowiednio: społeczności Keczua i Ashaninka. I porównali wyniki.

"Analiza ujawniła 779 różnic między populacjami wysokogórskimi i niskogórskimi, w tym specyficzne zmiany związane z warunkami życia na dużych wysokościach. Wyniki te nie wskazują na dziedziczne zmiany genetyczne, lecz na krótkoterminowe adaptacje do życia na dużych wysokościach" - ustalili naukowcy.

Jak wyjaśniają badacze, dwa geny związane z reaktywnością na niedobór tlenu wykazywały mniejsze poziomy metylacji, sugerując zmiany adaptacyjne. "Z kolei gen folistatyny - ważny dla biologii mięśni, żył i serca, a także dla reakcji organizmu na stres tlenowy - jest hipermetylowany, co sugeruje możliwy związek ze znanymi cechami fizjologicznymi Andów, takimi jak bardziej umięśnione ściany tętnic i wyższa lepkość krwi" - opisali naukowcy.

"Populacja Keczua, która wzięła udział w naszym badaniu, nie pojawiła się na andyjskich wyżynach ot tak - jej przodkowie żyli tam od prawie 10 tys. lat. Nasze odkrycia sugerują, że epigenetyka może przyczyniać się do adaptacji w sposób długotrwały" - komentuje w rozmowie z portalem ScienceAlert John Lindo, współautor badania.
Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
Dezamet z ważną umową. Polskie Raki będą miały czym strzelać
Dezamet z ważną umową. Polskie Raki będą miały czym strzelać
Chińskie manewry wokół Tajwanu. Tysiące statków rybackich w jednej formacji
Chińskie manewry wokół Tajwanu. Tysiące statków rybackich w jednej formacji
Przerzucają abramsy i wozy Bradley. USA szykują atak?
Przerzucają abramsy i wozy Bradley. USA szykują atak?
Jest już wszędzie. Mikroplastiki w jedynym owadzie Antarktydy
Jest już wszędzie. Mikroplastiki w jedynym owadzie Antarktydy
Pomagają Ukrainie od początku wojny. Teraz rozszerzą kluczowe wsparcie
Pomagają Ukrainie od początku wojny. Teraz rozszerzą kluczowe wsparcie
Gotowość operacyjna myśliwców. Miliardy dolarów za niesprawne F-35
Gotowość operacyjna myśliwców. Miliardy dolarów za niesprawne F-35
Rosły do 40. urodzin. Te dinozaury mogą zaskoczyć
Rosły do 40. urodzin. Te dinozaury mogą zaskoczyć
Kolejne opóźnienie Challengerów 3. Brytyjska flota pancerna w potrzasku
Kolejne opóźnienie Challengerów 3. Brytyjska flota pancerna w potrzasku
Polska z nich zrezygnowała, mogą być produkowane w Rumunii
Polska z nich zrezygnowała, mogą być produkowane w Rumunii
Potężny rozbłysk na Słońcu. W stronę Ziemi zmierza obłok plazmy
Potężny rozbłysk na Słońcu. W stronę Ziemi zmierza obłok plazmy
Następca słynnego Hellfire'a. JAGM zyskał kluczową zdolność
Następca słynnego Hellfire'a. JAGM zyskał kluczową zdolność
Niemiecka broń zawiodła Ukraińców. Już jej nie chcą
Niemiecka broń zawiodła Ukraińców. Już jej nie chcą
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟