Ukraiński rój uderzył na Krymie. Rosjanie stracili kolejny okręt

Ukraiński rój uderzył na Krymie. Rosjanie stracili kolejny okręt

Drony kamikadze uderzyły w rosyjski okręt
Drony kamikadze uderzyły w rosyjski okręt
Źródło zdjęć: © Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, YouTube
Karolina Modzelewska
01.02.2024 15:05, aktualizacja: 02.02.2024 09:30

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy opublikował nagranie, które pokazuje atak roju morskich dronów typu kamikadze na okręt rakietowy Iwanowiec projektu 12411. Według serwisu Defense Express w ataku na jednostkę należącą do Floty Czarnomorskiej brało udział aż sześć bezzałogowców. Wyjaśniamy, jakich rozwiązań mogła użyć Ukraina.

Ataki ukraińskich dronów sukcesywnie osłabiają możliwości Floty Czarnomorskiej. Ostatni z nich miał miejsce w pobliżu rosyjskiej bazy nad jeziorem Donuzław na okupowanym Krymie. Według Defense Express rój morskich dronów z Ukrainy zaatakował łódź rakietową Iwanowiec projektu 12411. Bezzałogowce typu kamikadze miały kilkukrotnie uderzyć w jednostkę, co doprowadziło do jej zatonięcia.

Rosjanie stracili kolejny okręt

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy opublikował nagranie, które ma pokazywać moment ataku. Można je obejrzeć poniżej.

Na razie oficjalnie nie podano, jakich bezzałogowców użyli Ukraińcy. Wiadomo jednak, że krajowy przemysł obronny prowadzi intensywne prace nad nawodnymi i podwodnymi dronami uderzeniowymi. Warto również przypomnieć, że we wrześniu 2023 r. Ukraina jako pierwsza na świecie utworzyła specjalistyczną jednostkę wojskową, która wykorzystuje uzbrojone, uderzeniowe drony morskie. Sama 385. Oddzielna Brygada jest dość tajemnicza, ale niewykluczone, że posługuje się takimi bezzałogowcami jak np. Magura V5, Sea Baby, czy Mariczka.

Pierwszy ze wspomnianych bezzałogowców cechuje duża uniwersalność w zakresie wykonywanych misji. Magura V5 wyposażono w hydrodynamiczny kadłub V5, zwiększający manewrowość rozwiązania i utrudniający jego wykrywanie. Urządzenie ma 5,5 m długości, 1,5 m szerokości i zdolność do poruszania się z maksymalną prędkością 42 węzłów. Zasięg tego bezzałogowca jest szacowany na ok. 833 km, a ładowność na 320 kg.

Z kolei drony Sea Baby, które odpowiadają za atak na Most Krymski, mogą przenosić aż 850 kg materiałów wybuchowych. Kształtem oraz wymiarami przypomina większą łódź motorową typu. Nieco innym rozwiązaniem są bezzałogowce Mariczka. Są to bowiem drony podwodne. Z dostępnych informacji wynika, że posiadają konstrukcję o cylindrycznym korpusie wyposażonym w niewielkie brzechwy kierunkowe. Mierzą 6 m długości i mają ok. metra średnicy. Według Ukraińców ich zasięg to nawet tysiąc kilometrów.

Morskie drony nawodne, takie jak np. Magura V5, czy Sea Baby mogły brać udział w ataku na rosyjski okręt rakietowy Iwanowiec projektu 12411, typu Mołnia (w kodzie NATO: Tarantul). Według Defence Express we Flocie Czarnomorskiej w służbie pozostały tylko dwie takie jednostki. Okręty rakietowe Iwanowiec mają wyporność przekraczającą 450 ton, długość 50 m i szerokość 10 m. Mogą rozwijać prędkość sięgającą 43 węzłów, a ich załogę zazwyczaj tworzy ok. 46 osób. W uzbrojeniu okrętów Iwanowiec można znaleźć m.in pociski przeciwokrętowe P-270 "Moskit". Mają one głowice bojowe o masie 320 kg, a ich zasięg wynosi nawet 250 km.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie