Tajemniczy obiekt obok "zabójcy planet". Niedawno był obok Ziemi

Asteroidy - zdjęcie ulustracyjne
Asteroidy - zdjęcie ulustracyjne
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Norbert Garbarek

10.07.2024 16:26, aktual.: 10.07.2024 20:36

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

NASA publikuje nowe zdjęcia asteroidy, która w ubiegłym miesiącu przeleciała obok Ziemi – czytamy na portalu Live Science. Określana mianem "zabójcy planet" asteroida jest wielkości góry, a obok niej znalazł się tajemniczy i niespodziewany towarzysz.

Live Science przypomina, że "zabójca planet", a właściwie asteroida 2011 UL21, to potencjalnie niebezpieczny obiekt poruszający się w pobliżu Ziemi. Okrąża Słońce raz na trzy lata i zbliża się do naszej gwiazdy w odległości 1,3 jednostki astronomicznej (AU), czyli na ok. 1,3-krotność odległości między Ziemią a Słońcem. Kosmiczna skała znalazła się najbliżej Ziemi w 2011 r., była wtedy oddalona o 6,6 mln km. Oznacza to, że 2011 UL21 jest jedną z 10 największych asteroid, które minęły Ziemię tak blisko od 1900 r. – przypomina Live Science.

Gdyby uderzyła w Ziemię, może spowodować katastrofę klimatyczną

Swoją nieco przerażającą nazwę 2011 UL21 zawdzięcza rozmiarowi. Naukowcy szacowali do tej pory, że "zabójca planet" ma szerokość ok. 1,7-3,9 km, co sprawia, że jest większa od 99 proc. asteroid znajdujących się w pobliżu Ziemi. Tak duże gabaryty pozwalają asteroidzie 2011 UL21 zniszczyć w zasadzie cały kontynent podczas uderzenia i – jak wyjaśnia Live Science – spowodować katastrofalne zmiany klimatu na całej Ziemi. Naukowcy uspokajają jednak, że "zabójca planet" nie powinien w przyszłości uderzyć w Ziemię.

W teorii 2011 UL21 nie zaskakuje więc naukowców. Jak się jednak okazuje – w ostatnich dniach NASA odkryła, że kosmiczna skała jest mniejsza, niż wcześniej zakładano. Ponadto w jej towarzystwie porusza się tajemniczy obiekt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowe zdjęcie wykonane przez NASA

Dzięki zdjęciu wykonanemu w kompleksie amerykańskiej agencji kosmicznej Goldstone Deep Space Communications w Kalifornii i obserwacji lotu "zabójcy planet" przy pomocy teleskopu Goldstone Solar System Radar, uczonym udało się dokładnie odbić fale radiowe od powierzchni asteroidy. Pozwoliło to ujawnić dwie rzeczy. Przede wszystkim 2011 UL21 ma najprawdopodobniej mniejsze gabaryty od tych, które wcześniej szacowali naukowcy. Wedle najnowszych ustaleń "zabójca planet" ma 1,6 km szerokości.

Nowe zdjęcia podwójnego układu wykonane przez NASA
Nowe zdjęcia podwójnego układu wykonane przez NASA© NASA

Drugim cennym odkryciem było zidentyfikowanie obok asteroidy drugiego obiektu. Jak się okazało, 2011 UL21 porusza się po przestrzeni kosmicznej w towarzystwie drugiego obiektu – mniejszej planetoidy, czyli księżyca, okrążającego ją w odległości ok. 3 km.

– Uważa się, że około dwie trzecie planetoid tej wielkości to układy podwójne, a ich odkrycie jest szczególnie ważne, ponieważ możemy wykorzystać pomiary ich względnych pozycji do oszacowania ich wzajemnych orbit, mas i gęstości, co dostarcza kluczowych informacji o tym, jak mogły powstać – mówił Lance Benner, naukowiec z NASA, który brał udział w obserwacjach podwójnego układu z 2011 UL21 na czele.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)