Policja ośmieszona, Tor zablokowany

Japońska Narodowa Agencja Policji, czyli ciało, które w Kraju Kwitnącej Wiśni wyznacza standardy dla wszystkich tamtejszych stróżów prawa, zamierza „naciskać” na japońskich dostawców internetu, by ci blokowali użytkownikom możliwość korzystania z Tora.

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Użytkownicy mają być blokowani kiedy dostawca zauważy, że „nadużywają” Tora. Na czym polegać ma „nadużycie”? Cóż, nie wiadomo i ani tamtejsze władze, ani dostawcy internetu nie będą tego wiedzieli, ponieważ celem wirtualnej sieci trasowania cebulowego jest właśnie zapobieganie analizie ruchu sieciowego.

Czym Tor podpadł japońskim władzom? Pomijając stały wachlarz zarzutów związany z tym, że trasowanie cebulowe utrudnia lub uniemożliwia władzom ściganie przestępców, Japończycy mają swój własny, dodatkowy powód –. przy pomocy Tora jednej osobie udało się ośmieszyć całą japońską policję.

W zeszłym roku osoba podpisująca się jako Demon Killer zaczęła wypisywać na różnych japońskich forach internetowych, że pozabija różnych ludzi. Oddział policji odpowiedzialny za cyberprzestępczość wziął się ostro do pracy i zdobył adres IP, z którego wypisywano pogróżki, aresztowano pierwszą osobę. A później drugą. I trzecią. A na koniec czwartą. Po pobycie w policyjnym areszcie każda z nich w końcu się przyznała.

Ale japońska policja, zamiast poczwórnego sukcesu, zaliczyła spektakularną wpadkę –. kiedy podejrzani siedzieli w areszcie, nowych wpisów wciąż przybywało. Dopiero wtedy japońska policja doszła do rewolucyjnego wniosku, że ma do czynienia z hackerem, który podszywa się pod komputery niewinnych ludzi. I za diabły nie może wpaść na jego trop.

Ostatecznie Demon Killer sam doprowadził policję do siebie wysyłając funkcjonariuszy na małą wyspę na południe od Tokyo, na której znaleźli oni kota z pendrivem przywiązanym do obroży, na którym znajdowały się informacje znane tylko hackerowi. Władze przeanalizowały nagrania z kamer znajdujących się w okolicznych portach i aresztowano trzydziestolatka nazwiskiem Yusuke Katayama, który przez kilka miesięcy ośmieszał japońską policję.

W jego mieszkaniu zabezpieczono oczywiście komputery z zainstalowanym Torem. Między innymi dzięki temu Demon Killer tak długo pozostawał dla policji anonimowy. I jest to też jeden z przypadków, którym Japońska Narodowa Agencja Policji motywuje swój pomysł.

Jeśli japońska policja będzie „naciskać”. na dostawców internetu w taki samo sposób jak na czworo aresztowanych, którzy przyznali się się do czegoś czego nie zrobili, japońscy użytkownicy Tora szybko stracą dostęp do internetu. Zła wiadomość dla osób, które cenią sobie prywatność i anonimowość.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Epoka superlotniskowców. Nimitz to symbol amerykańskiej dominacji na morzach
Epoka superlotniskowców. Nimitz to symbol amerykańskiej dominacji na morzach
Suną przez Moskwę. Mają jeden cel
Suną przez Moskwę. Mają jeden cel
Rekordowa zbiórka Łatwogangu. Podali szacunki kwoty od YouTube'a
Rekordowa zbiórka Łatwogangu. Podali szacunki kwoty od YouTube'a
Klamka zapadła. "Największe zasilenie" Izraela
Klamka zapadła. "Największe zasilenie" Izraela
Myślał, że to 17 kg złota. Okazało się, że to coś jeszcze cenniejszego
Myślał, że to 17 kg złota. Okazało się, że to coś jeszcze cenniejszego
Pojawia się w lasach już w maju. To jeden z najsmaczniejszych grzybów
Pojawia się w lasach już w maju. To jeden z najsmaczniejszych grzybów
"Krwiobieg" Putina w ogniu. Celne trafienie Ukraińców
"Krwiobieg" Putina w ogniu. Celne trafienie Ukraińców
USA obrały nowy cel? Trump mówi o wysłaniu giganta w jedno miejsce
USA obrały nowy cel? Trump mówi o wysłaniu giganta w jedno miejsce
Były dowódca Rosjan mówi o ich sprzęcie. Użył jednego słowa
Były dowódca Rosjan mówi o ich sprzęcie. Użył jednego słowa
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Ćwiczenia NATO przy granicy z Rosją. Polacy biorą udział
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Dodaj łyżeczkę do kawy. To nietypowe połączenie z wieloma korzyściami
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
Zajrzeli do drona Rosjan. Nie uwierzyli w to, co zobaczyli
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE