Pekin sięga coraz dalej. Takich manewrów jeszcze nie było

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza wysłała do Egiptu samoloty, w tym myśliwce J-10. Maszyny uczestniczą w ćwiczeniach "Eagles of Civilization 2025". Manewry te potrwają od połowy kwietnia do początku maja i są pierwsze tego typu wspólne ćwiczenia chińskich i egipskich sił powietrznych na taką skalę.

Myśliwce J-10CMyśliwce J-10C
Źródło zdjęć: © Getty Images | CHENXIAO
oprac.  KMO

Według analityków, co najmniej sześć chińskich samolotów transportowych Y-20 wylądowało w Egipcie 15 kwietnia. Na pokładzie znajdowały się zarówno personel, jak i sprzęt, w tym nowoczesne myśliwce J-10, które mogą wykonywać misje powietrze-powietrze i powietrze-ziemia.

Chiny i Egipt prowadzą wspólne manewry w powietrzu

Chińska grupa szkoleniowa obejmuje myśliwce J-10C/S, samolot wczesnego ostrzegania Shaanxi KJ-500 oraz tankowiec YY-20A. Obserwatorzy spodziewają się, że ćwiczenia skoncentrują się na manewrach powietrznych, koordynacji logistycznej i integracji taktycznej, zwraca uwagę Defence Blog.

Serwis donosi, że trwające ćwiczenia podkreślają rosnące zainteresowanie Chin współpracą wojskową poza regionem Indo-Pacyfiku. Rozwój ten wpisuje się w szerszą strategię Chin, mającą na celu zwiększenie wpływów wojskowych poprzez partnerstwa z krajami spoza Zachodu. Może to być wstęp do przyszłej współpracy zbrojeniowej lub rozmów o dostępie do baz, zwłaszcza w kontekście potencjalnych zakupów przez Egipt, który poszukuje nowoczesnych samolotów bojowych do zastąpienia starszych modeli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: SięKlika #38 - wiadomości technologiczne z humorem

J-10 - chiński myśliwiec 4. generacji

Chiński myśliwiec Chengdu J-10, znany również jako "Vigorous Dragon", to zaawansowany samolot wielozadaniowy czwartej generacji, zaprojektowany i produkowany przez Chengdu Aircraft Industry Group, będącą częścią państwowego koncernu AVIC. Jego głównym celem jest zapewnienie wszechstronnych zdolności bojowych w różnych scenariuszach operacyjnych.

Wersja J-10C, będąca najnowszym wariantem, charakteryzuje się długością ok. 16,9 metra i rozpiętością skrzydeł wynoszącą 9,75 metra.Napędzany jest pojedynczym silnikiem turbofanowym, co pozwala mu osiągnąć maksymalną prędkość ok. Mach 1,8.Zasięg operacyjny wynosi około 1 850 km, a promień działania w misjach bojowych to około 550 km. Dzięki możliwości tankowania w powietrzu, zasięg ten może być znacznie zwiększony.

J-10C wyposażony jest w nowoczesny radar AESA, który zapewnia wysoką precyzję wykrywania celów. Samolot posiada 11 węzłów uzbrojenia, umożliwiających przenoszenie różnorodnych pocisków powietrze-powietrze, takich jak PL-8, PL-9, PL-11 i PL-12, oraz uzbrojenia powietrze-ziemia, w tym kierowane bomby i rakiety. Dodatkowo, standardowym uzbrojeniem jest działko kalibru 23 mm.

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
Groźny cykl. Te problemy się ze sobą łączą
Groźny cykl. Te problemy się ze sobą łączą
Ukraińcy o rosyjskich dronach. Mówią, jak je ulepszają
Ukraińcy o rosyjskich dronach. Mówią, jak je ulepszają
Rzadki cel trafiony. Dron zniszczył cenną broń Rosjan
Rzadki cel trafiony. Dron zniszczył cenną broń Rosjan
Rekord w grudniu. Zanotowano wyjątkowo wysokie wartości
Rekord w grudniu. Zanotowano wyjątkowo wysokie wartości
"Po raz pierwszy w internecie". Pokazali zdjęcie rosyjskiego drona
"Po raz pierwszy w internecie". Pokazali zdjęcie rosyjskiego drona
Rzymski sekret budowania. Ujawnia go odkryty plac budowy w Pompejach
Rzymski sekret budowania. Ujawnia go odkryty plac budowy w Pompejach
Wyzwania dla promów. To wymagający szlak żeglugowy
Wyzwania dla promów. To wymagający szlak żeglugowy
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟