Parler znowu dostępny. Ma wsparcie rosyjskiej firmy technologicznej

Jak wynika z najnowszych ustaleń, strona internetowa Parler jest ponownie dostępna. Witryna popularna wśród konserwatystów nie odzyskała jednak pełnej funkcjonalności. Wciąż jest też zablokowana w sklepach Google Play i App Store.

ParlerParler znowu dostępny w internecie
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Karolina Modzelewska

Parlel zniknął z internetu po ataku na Kapitol 6 stycznia 2021 roku. Wówczas został uznany za platformę, która przyczyniała się do szerzenia nienawiści i nawoływania do przemocy. Zdecydowane rekcje podjęły takie firmy jak: Google, Apple i Amazon.

Parler znowu dostępny w sieci

Jak się jednak okazuje, Parler ponownie pojawił się w sieci w niedzielę 17 stycznia. Uruchomiono stronę internetową aplikacji, która nie posiada jeszcze wszystkich funkcjonalności. Według informacji opublikowanych przez portal CNET, dyrektor generalny Parler – John Matze, jest podobno "pewny", że zarządzana przez niego platforma powróci do poprzedniej formy działania do końca stycznia.

"Nasz powrót jest nieunikniony ze względu na ciężką pracę i wytrwałość wbrew wszelkim przeciwnościom" – możemy przeczytać w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Parler. Matze zapewnia w nim: "pomimo gróźb i nękania żaden pracownik Parler nie zrezygnował. Jesteśmy coraz bliżej i jesteśmy silniejsi jako zespół".

Witryna internetowa zawiesiła swoje działanie, gdy Amazon przestał świadczyć jej usługi hostingu w chmurze. Doszło do tego po ujawnieniu informacji, z których wynika, że użytkownicy Parlera wykorzystali aplikację do planowania ataku na Kapitol, podczas którego zginęło 5 osób.

Wsparcie od rosyjskiej firmy technologicznej

Ponowne pojawienie się Parlera w sieci wywołało lawinę komentarzy i pytań o to, jak to możliwe. Domena Parler jest zarejestrowana w Epic, zgodnie z bazą danych nazw domen WHOIS. Jak jednak wynika z opublikowanego w poniedziałek oświadczenia Epic, firma "nie miała żadnego kontaktu ani dyskusji z Parler w jakiejkolwiek formie, dotyczących zostania ich rejestratorem lub dostawcą usług hostingowych".

Raport Reutera dowodzi natomiast, że adres IP używany przez Epic należy do DDos-Guard, który jest "kontrolowany przez dwóch Rosjan i zapewnia usługi obejmujące ochronę przed rozproszonymi atakami typu odmowa usługi". Zgodnie z treścią raportu firma będąca właścicielem DDos-Guard nazywa się Cognitive Cloud LP.

John Matze nie skomentował jeszcze ostatnich doniesień.

Wielkie wichury. Czy staną się naszą codziennością?

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀