Nocny atak Iranu na Izrael. W obronie pomogły amerykańskie myśliwce

Myśliwiec McDonnell Douglas F-15I Ra'am
Myśliwiec McDonnell Douglas F-15I Ra'am
Źródło zdjęć: © Siły Obronne Izraela
oprac. PMB

14.04.2024 13:00, aktual.: 14.04.2024 13:13

Według informacji, które podała agencja Reutera, większość irańskich dronów i rakiet, które przelatywały nad Syrią podczas nocnych ataków Teheranu na Izrael, została zestrzelona przez izraelskie i amerykańskie myśliwce. Informacje te pochodzą od zachodnich źródeł wywiadowczych, które śledzą sytuację na Bliskim Wschodzie.

Ochrona Izraela opiera się na zaawansowanym systemie obrony przeciwrakietowej, a kluczową rolę odgrywa tutaj system Iron Dome (Żelazna Kopuła). Okazuje się, że spora część środków napadu powietrznego nawet nie zdołała dotrzeć nad terytorium Izraela.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duża rola izraelskich i amerykańskich myśliwców

Agencja Reuters podkreśliła, że irańskie drony nie zdołały dotrzeć do swoich celów na terytorium Izraela. Źródła agencji dostarczyły dodatkowych informacji, mówiąc, że irańskie drony i pociski przeleciały nad południową Syrią, w prowincji Deraa, nad Wzgórzami Golan, a także w kilku miejscach we wschodniej Syrii, wzdłuż granicy z Irakiem.

Siły Obronne Izraela opublikowały w mediach społecznościowych zdjęcia myśliwców McDonnell Douglas F-15 i F-15I "Ra'am" (myśliwców wielozadaniowych, opracowanych jako rozwinięcie konstrukcji F-15 Eagle), które wykonano tuż po powrocie z misji bojowej.

Izraelskie władze przyznały, że "ściśle współpracowały" z USA, Wielką Brytanią i Francją podczas nocnych ataków Iranu. "To partnerstwo zawsze było bliskie, ale sobotniego wieczoru objawiło się w niezwykły sposób" - oświadczył rzecznik izraelskiej armii, kontradmirał Daniel Hagari.

Hagari zapewnił, że "siły zbrojne pozostają w pełni gotowości i przygotowują opcje dalszych działań". Władze Jordanii również wyraziły gotowość do zestrzelenia obiektów naruszających przestrzeń powietrzną ich kraju. Siły zbrojne Jordanii zestrzeliły w nocy kilka obiektów nadlatujących z Iranu, których spadające odłamki nie wyrządziły w państwie znaczących szkód - podał jordański rząd.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie