Niezwykłe odkrycie w jaskini w Kalifornii. To jedne z pierwszych dowodów zażywania halucynogenów

Malowidła znalezione w jaskini mogą świadczyć o tym, że już rdzenni Kalifornijczycy wprowadzali się w halucynogenny trans. Zażywane środki służyły nie tylko do celów ceremonialnych, ale także leczniczych czy duchowych.

KwiatRysunek w kalifornijskiej jaskini i bieluń dziędzierzawa
Karolina Modzelewska

Rysunek przedstawiający tajemniczy wiatrak oraz ćmę został najprawdopodobniej stworzony przez osoby wprowadzające się w halucynogenny trans. Naukowcy przypuszczają, że wiatrak miał symbolizować delikatny, biały kwiat - bieluń dziędzierzawa, który jest silnym halucynogenem. Z kolei ćma była odwzorowaniem ćmy jastrzębia, która po spożyciu nektaru bielenia ma problemy z lataniem.

Halucynogenny trans w jaskini

Chumaszowie, czyli rdzenni Amerykanie z południowej Kalifornii zostawili więcej dowodów swoich praktyk w jaskini. Do sufitu przymocowane zostały przeżute kule, których wiek naukowcy oszacowali na 400 lat. W ich składzie znajdowała się m.in. skopolamina i atropina, które można znaleźć w bieluniu dziędzierzawa.

Na łamach czasopisma naukowego "Proceedings of National Academy of Sciences" badacze podkreślili, że odkrycie to "pierwszy wyraźny dowód na spożycie halucynogenów w miejscu sztuki naskalnej, w tym przypadku z Pinwheel Cave w Kalifornii". Artyści najprawdopodobniej stworzyli malowidła przed spożyciem halucynogenów, ponieważ posiadają one działania osłabiające zdolność koncentracji.

Skalne obrazy miały pomagać odwiedzającym miejsce wejść w trans i zrozumieć moc bielunia dziędzierzawa oraz tradycji zażywania halucynogenów. Naukowcy po raz pierwszy dowiedzieli się o malowidłach znajdujących się w jaskini 1999 roku, kiedy pracownicy rezerwatu przyrody Wild Wolves Preserve zauważyli sufit pomalowany ochrą. Na pierwszy rzut oka rysunek o wymiarach 10,5 na 17 centymetrów nie wygląda jak kwiat bieluniaa, chociaż botanicy nie mieliby problemu z jego rozpoznaniem. Kwiat rozwija się o zmierzchu i świcie, gdy zapylają go owady.

Ceremonie z użyciem halucynogennych kwiatów

Naukowcy już wcześniej wiedzieli, że Chumaszowie używali rośliny do ceremonii oraz w życiu codziennym. Był on wykorzystywany do „uzyskiwania nadprzyrodzonej mocy do leczenia, do przeciwdziałania negatywnym zdarzeniom nadprzyrodzonym, do odpędzania duchów i do widzenia przyszłości lub znajdowania zagubionych przedmiotów", jak wyjaśniają w artykule. Dodawano go również do herbaty zwanej toloache, którą zażywali chłopcy (czasami również dziewczęta) w trakcie ceremonii symbolizującej ich wejście w dorosłość. W najnowszych badaniach naukowcy postanowili skupić się na tzw. quidach, czyli przeżutych kulkach, które zostały wepchnięte w szczeliny jaskini.

„[Quidy] konsekwentnie miały wgłębienia, których oczekiwalibyśmy od zębów trzonowych, więc wygląda na to, że włożyli je do ust i przeżuli” - powiedział David Robinson archeologii z University of Central Lancashire w Anglii.

Jaskinia, która służyła do wielu celów

Analiza chemiczna quidów ujawniła obecność halucynogennych związków, które pochodzą z bielunia dziędzierzawa atropiny i skopolaminy. Tylko jedna z kulek została wykonana z juki.

Datowanie radiowęglowe pokazuje, że jaskinia była używana z przerwami od około 1600 roku do końca XIX wieku. Rdzenni mieszkańcy korzystali z jaskini w wielu różnych celach. W jej wnętrzu archeolodzy natrafili na dowody, które mogą świadczyć, że była miejscem przygotowywania narzędzi myśliwskich, a także obróbki i przechowywania żywności.

Zdaniem Robinsona odkrycie pomaga obalić mit szamana, który udaje się sam do jaskini, aby przeżyć mistyczne doświadczenie halucynogennego transu w samotności.

Zobacz też: Dwa lata w całkowitej izolacji. Eksperyment uznano za porażkę

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯