Niewypał Facebooka. Istotny projekt nie wystartował o czasie

Strona głównaNiewypał Facebooka. Istotny projekt nie wystartował o czasie
25.09.2020 14:58
Mark Zuckerberg obiecał oddać władzę nad tym, co pokazuje się na Facebooku w ręce niezależnych ekspertów
Mark Zuckerberg obiecał oddać władzę nad tym, co pokazuje się na Facebooku w ręce niezależnych ekspertów
Źródło zdjęć: © Getty Images

Mija rok od powołania "oversight board", czyli niezależnego ciała, które ma nadzorować i wpływać na decyzje Facebooka. Na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi w USA ciało nie zaczęło jeszcze działać.

"Oversight board", czyli rada nadzorująca to organ powołany i fundowany przez Facebooka, który ma być od niego całkowicie niezależny. Celem rady jest wyznaczanie standardów, co do kontrowersyjnych i spornych treści pojawiających się na Facebooku i Instagramie.

Decyzję o powołaniu rady podjął Mark Zuckerberg po licznych zarzutach, że Facebook jest często sędzią we własnej sprawie, gdy dochodzi do sporów o to, co powinno, a co nie powinno znajdować się na portalach społecznościowych należących do grupy.

Rada nadzorująca Facebooka dostała szerokie uprawnienia, jej decyzje miały być wiążące i ostateczne, a moderatorzy i administratorzy mieli się do nich natychmiast stosować. Blisko rok po decyzji o powołaniu rady ta nie rozpatrzyła jeszcze pierwszej sprawy.

Oversight Board Facebooka nie zacznie pracy

Nie stanie się to też przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych, które są zaplanowane na listopad 2020. To właśnie kampania prezydencka w mediach społecznościowych, a przede wszystkim dezinformacja oraz afera związana z Camridge Analityca były impulsem do powołania oversight board.

W proteście przeciwko bezradności i opóźnieniom Facebooka grupa aktywistów założyła alternatywną "prawdziwą radę nadzorującą" (Real Facebook Oversight Board). Grupa składa się z 25 aktywistów politycznych i społecznych, członków świata nauki i prawników. Jej celem jest analizowanie i krytykowanie polityki Facebooka dotyczącej moderacji treści w trakcie kampanii prezydenckiej oraz po niej.

Prawdziwa rada nadzorująca, w odróżnieniu od rady nadzorującej nie będzie miała mocy sprawczej, a jest jedynie zewnętrznym organem, który będzie chciał wpływać na Facebooka poprzez zewnętrzną presję i krytykę.

Rada nadzorująca powołana rok temu musiała opóźnić rozpoczęcie prac w związku z pandemią koronawirusa. Planowane na lato pierwsze posiedzenie zostało przeniesione na październik. Aktywiści z Real Facebook Overisght Board argumentują, że to zdecydowanie za późno, aby sensownie odpowiedzieć na zagrożenia, które pojawią się podczas już trwającej kampanii na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)