Niesłyszący usłyszeli muzykę. Niezwykły gadżet, który pozwolił ją dosłownie poczuć
Tańczą, wymachują rękami, uśmiechają się. Wyglądają jak normalni festiwalowicze. Z tą różnicą, że na plecach mają "pajączka", a przy uszach - nietypowe słuchawki. Oprócz tego: nie słyszą. Mimo to na Pol'and'Rock, dawnym Woodstocku, po raz pierwszy mogli poczuć muzykę.