ycipk-2e1ttn

Martwy wieloryb w Tamizie. Doszło do tragicznego w skutkach wypadku

Kilka dni temu media obiegły zdjęcia z Wielkiej Brytanii, które pokazywały wieloryba pływającego w Tamizie. Hessy, bo tak nazwano osobliwego gościa, została znaleziona martwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wieloryb z Tamizy nie żyje
Wieloryb z Tamizy nie żyje (East News, Fot: HANS RAVN/AFP/East News)
ycipk-2e1ttn

Po raz pierwszy wieloryba, a dokładniej mówiąc humbaka, zauważono w niedzielę (6.10). Pływał w mieście Gravesend. Jego losem zainteresowało się British Divers Marine Life Rescue. Pracownicy organizacji próbowali monitorować zachowanie zwierzęcia, które zmierzało w kierunku Londynu.

Pierwsze obserwacje wskazywały, że Hessy ma około 5 metrów długości. Jak się później okazało, humbak był samicą znacznie większych rozmiarów. Nie było natomiast żadnych sygnałów, które sugerowałyby, że zwierzę może być chore.

Wieloryb w Tamizie

ycipk-2e1ttn

Naukowcy zastanawiają się, czemu Hessy w ogóle trafia do Tamizy. Jest to bowiem niezwykle rzadki widok. Jedna z teorii wskazuje na niekorzystne prądy oceaniczne, które zepchnęły zwierzę w kierunku brytyjskiej rzeki.

Hessy nie żyje

Pomimo tego, że śmierć wieloryba wydawała się nieunikniona, informacja o tym wywołała wiele emocji. Spekulowano, że zwierzę zmarło z głodu. Późniejsze badania wykazały jednak, że Hessy zderzyła się ze statkiem. Na jej głowie znaleziono liczne rany oraz skrzepy. Obrażenia były na tyle duże, że doprowadziły do śmierci wieloryba.

ycipk-2e1ttn

Każdego roku tysiące wielorybów ginie z powodu działalności człowieka, błędów nawigacyjnych i chorób.

Polub WP Tech
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2e1ttn

ycipk-2e1ttn
ycipk-2e1ttn