Indie rezygnują z czołgów Rosjan. Moskwa chce kupić ich pojazdy

Indyjski czołg
Indyjski czołg
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Norbert Garbarek

23.11.2023 14:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dyrektor generalny rosyjskiej firmy Rosoboronexport Aleksander Michejew wyraził w trakcie tegorocznych targów Dubai Airshow zainteresowanie wobec indyjskiego programu czołgu lekkiego – podaje portal Bulgarian Military. "Można to postrzegać jako desperackie wezwanie" – czytamy. Jednocześnie wyjaśniamy możliwości indyjskiego czołgu lekkiego Zorawar.

Władze Indii jeszcze w 2020 r. prowadziły rozmowy z Rosją w sprawie zakupu nowego czołgu. Bulgarian Military przypomina, że maszyny miały służyć w strategicznych regionach na wzniesieniach Ladakhu (północny region Indii). Negocjacje dotyczyły wówczas lekkich czołgów Sprut SDM1, które stanowią modernizację niszczycieli 2S25 Sprut-SD. Konstrukcja jest stosunkowo nowa, bowiem zaprezentowano ją po raz pierwszy w 2015 r.

Zakup rosyjskich czołgów był "kwestią strategicznego imperatywu" – czytamy. Indie planowały zakup maszyn z uwagi na potężny arsenał Chin w pobliżu. Plany odłożono jednak na bok, bowiem indyjskie władze postanowiły ulepszyć własny projekt (Zorawar), którym jest zainteresowana Moskwa.

Prace nad Zorowarem

Obecnie prace nad Zorawarem z Indii są zatrzymane z uwagi na trudności związane z zapewnieniem ciągłości dostaw układu napędowego. Ten – jak zauważa portal Defence24 – ma stanowić jednostka MTU generująca moc na poziomie 800 KM. Bulgarian Military zwraca natomiast uwagę, że nie można wykluczyć, że Nowe Delhi wybierze amerykańską alternatywę.

Dostawcą systemu wieżowego w Zorawarze ma być z kolei belgijska firma John Cockerill Defence, która z uwagi na założenie, że w maszynie ma pojawić się armata kal. 105 mm, zdecyduje się na model Cockerill 3105. Oznacza to połączenie z automatem ładowania mieszczącym do 16 naboi oraz dodatek karabinu maszynowego kal. 7,62 mm. Na wieży znajdzie się ponadto wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 12,7 mm, a działo będzie stabilizowane w dwóch osiach, co zapewni precyzję ostrzału podczas jazdy. Doniesienia mówią też o zintegrowaniu wieży z wyrzutnią pocisków Spike lub Akeron.

Zgodnie z informacjami, na które powołuje się Bulgarian Military, wstępna wersja czołgu Zorawar ma zostać zaprezentowana w grudniu 2023 r. Po pomyślnych testach rozwojowych, maszynę czekają testy konsumenckie, które mogą nadejść w marcu 2024 r.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie