Chiny wyślą latającego robota na niewidoczną część Księżyca. Ma znaleźć wodę

Chiny w ramach misji Chang'e 7 będą poszukiwać zamarzniętej wody, co miałoby kluczowe znaczenie dla przyszłej eksploracji księżycowej. Jej start planowany jest na 2026 rok. Informację potwierdziła NASA.

Duża część wody na Księżycu wyparowuje z powodu promieniowania słonecznego, a jedynie ciemne kratery na biegunach Księżyca są w stanie zachować znaczące złoża lodu.
Duża część wody na Księżycu wyparowuje z powodu promieniowania słonecznego, a jedynie ciemne kratery na biegunach Księżyca są w stanie zachować znaczące złoża lodu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Amanda Grzmiel

Chang'e 7 to misja Chińskiej Agencji Kosmicznej (CNSA), której celem jest eksploracja Księżyca z orbity i powierzchni. Misja zakłada dostarczenie robota do południowego bieguna Księżyca, dążąc w ten sposób do realizacji ambitnego celu – lądowania chińskich astronautów na Księżycu w ciągu pięciu lat. Start planowany jest na 2026 rok.

Woda jest kluczowa, by człowiek mógł wrócić na Księżyc

Duża część wody na Księżycu wyparowuje z powodu promieniowania słonecznego. Badania wykazały, że lód księżycowy znajduje się w najciemniejszych i najzimniejszych rejonach biegunów, w cieniach kraterów, które nigdy nie otrzymują światła słonecznego z powodu osiowego pochylenia Księżyca. Niektórzy naukowcy uważają, że jedynie lód z kraterów z odległej strony Księżyca, ma szansę wesprzeć przyszłe misje załogowe jako źródło wody.

Poszukiwanie wody na Księżycu nie jest nową koncepcją. Rok wcześniej, chińscy naukowcy odkryli wodę w próbkach gleby z misji Chang’e-5, podobnie jak wcześniej sondy NASA i indyjska wskazywały na obecność wody na powierzchni Księżyca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiny chcą zbudować bazę na Księżycu

Chiny zwiększają swoje wysiłki, aby stać się czołowym graczem w dziedzinie kosmosu, podkreślając wagę tego obszaru dla nauki, jak również jako źródła zasobów i bezpieczeństwa narodowego. Zbieranie informacji o lodzie księżycowym stanowi część przygotowań Państwa Środka do budowy bazy badawczej na południowym biegunie Księżyca.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) sfotografowana na tle pełni księżyca (Zdjęcie: Yunus Turkyilmaz/Anadolu via Getty Images)
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) sfotografowana na tle pełni księżyca (Zdjęcie: Yunus Turkyilmaz/Anadolu via Getty Images)© GETTY | Anadolu

Tang Yuhua, zastępca głównego projektanta misji Chang’e-7, cytowany przez CNN, przyznał, że "surowe warunki będą ogromnym wyzwaniem dla robota". "Praca w długotrwałym ekstremalnym chłodzie stanowi znaczne utrudnienie" - podkreślił w rozmowie z CNN.

Misja Chang'e 7 składa się z satelity przekaźnikowego, orbitera, lądownika, łazika i małej latającej sondy. Całkowita masa wynosi 8200 kg, z czego 415 kg przypada na różne ładunki naukowe.  

Co dokładnie chcą zbadać Chińczycy na Księżycu?

Informację o misji Chińczyków potwierdziła NASA, publikując na swojej stronie krótką informację o naukowych celach Chang'e 7. Według nich, Chiny chcą:

  • uzyskać informację o strukturze wewnętrznej pierścienia księżycowego, składnikach mineralnych, pierwiastkowych, polach elektrycznych i magnetycznych, a także o przepływie ciepła i polach grawitacyjnych Księżyca;
  • zbadać rozmieszczenia i źródeł wody księżycowej i substancji lotnych oraz bezpośrednio potwierdzić obecność i źródła lodu wodnego na Księżycu;
  • zobrazować energetyczne cząstki neutralne w magnetycznym ogonie Ziemi z wysoką rozdzielczością przestrzenną, czasową i energetyczną;

  • zbadać środowisko księżycowe, w tym powierzchniowe pole magnetyczne, pył księżycowy i promieniowanie w celu wyjaśnienia przyczyn powierzchniowych anomalii magnetycznych Księżyca.

Przebieg misji Chang'e-7 na Księżycu

Lądownik, niosący łazik i miniaturową sondę latającą, wykona miękkie lądowanie w pobliżu bieguna południowego Księżyca, gdzie przeprowadzi badania za pomocą swoich siedmiu ładunków naukowych. Wyśle również miniaturową sondę latającą, niosącą analizator cząsteczek wody i izotopów wodoru. Łazik przenosi cztery ładunki naukowe.

Latający robot ma wykonać co najmniej trzy skoki z nasłonecznionych obszarów do zacienionych kraterów, aby zbierać dane dotyczące możliwych miejsc, ilości i rozkładu lodu. Wystrzelenie Chang'e 7 jest planowane na 2026 rok.

Amanda Grzmiel, dziennikarka Wirtualnej Polski

wiadomościnaukakosmos

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)