Trwa ładowanie...
d2ai8f8

Asteroida "musnęła" Ziemię i nawet tego nie zauważyliśmy

W miniony weekend asteroida wielkości samochodu przeleciała 2 950 km od Ziemi. Astronauci zauważyli ją dopiero wtedy, gdy oddalała się od naszej planety.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zdjęcie poglądowe
Zdjęcie poglądowe (Anadolu Agency via Getty Images, Fot: Anadolu Agency)
d2ai8f8

3 tysiące kilometrów to sporo, jeśli zastosujemy do tej odległości "ludzką" skalę. Na przykład z Warszawy na kraniec Europy, czyli Gibraltar, jest niecałe 3 tysiące kilometrów. Jeśli jednak rozważamy ten dystans w skali kosmosu, to jest to odległość niezauważalna.

Właśnie w takiej, niezauważalnie małej odległości Ziemię minęła asteroida2020 QG. Jest to najmniejsza, zanotowana odległość, w jakiej asteroida przeleciała koło Ziemii, nie trafiając w nią.

Centrum NASA, odpowiedzialne za wykrywanie obiektów zmierzających w stronę Ziemii, wykryło asteroidę 2020 QG, dopiero gdy ta minęła naszą planetę. Szef centrum powiedział, że zbliżyła się niezauważona od strony Słońca. Dodał, że obiekty poruszające się z tego kierunku są praktycznie niemożliwe do wykrycia.

d2ai8f8

Naukowcy zaniepokojeni ''dziurą w kosmosie''. Tajemnica anomalii południowoatlantyckiej

Gdyby asteroida przesunęła się o 3000 km w bok, jej uderzenie nie byłoby dla ludzi katastrofalne. Tak mały obiekt eksplodowałby w atmosferze, tworząc na niebie ogniste przedstawienie.

Centrum NASA do wykrywania obiektów bliskich ziemi szuka przede wszystkim "zabójców miast", czyli asteroid o średnicy większej niż 140 metrów. Oznacza to, że mniejsze obiekty, takie jak np. 20-metrowa asteroida z Czelabińska, zauważymy, dopiero gdy wejdą w ziemską atmosferę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ai8f8

Podziel się opinią

Share
d2ai8f8
d2ai8f8
Więcej tematów