Apple i Sony płacą za pożar notebooka

Apple i Sony płacą za pożar notebooka15.04.2008 11:00
Apple i Sony płacą za pożar notebooka
Źródło zdjęć: © IDG

Japoński oddział koncernu Apple oraz firma Sony zgodziły się zapłacić 1,3 mln jenów ( ok. 28 tys. zł ) użytkownikowi komputera MacBook, który został poparzony w wyniku zapalenia się baterii firmy Sony, zamontowanej w notebooku - poinformowała agencja prasowa Kyodo.

Korzenie całej sprawy sięgają lipca 200. r. - wtedy to japońskie małżeństwo złożyło w sądzie w Tokio pozew przeciwko firmom Apple ( jako producentowi komputera ) oraz Sony ( w jej fabryce wyprodukowano wadliwą baterię ). W pozwie oskarżono je o to, że w wyniku zaniedbań w procesie produkcyjnym doprowadziły do zapalenia się baterii zamontowanej w notebooku, co spowodowało poparzenia u mężczyzny ( ucierpiał jego... palec ) i wymagający terapii psychologicznej stres u jego małżonki.

288771421168220307
Źródło zdjęć: © (fot. IDG)

Para domagała się od pozwanych w sumie 2 mln jenów ( czyli ok. 43 tys. zł ). Przedstawiciele Apple od razu przyznali, że problem został spowodowany przez ich komputer; koncern Sony przez dłuższy czas odpierał zarzuty - jego prawnicy konsekwentnie twierdzili, że nie istnieją żadne dowody, z których wynikałoby, że w tym konkretnym przypadku zapalenie się komputera spowodowane zostało przez wadliwą baterię.

Ostatecznie jednak obie firmy zdecydowały się na zawarcie ugody z powodami - przewiduje ona, że pozwani wypłacą małżeństwu 1,3 mln jenów za wycofanie zarzutów z sądu. Porozumienie zawarto już 2 kwietnia, jednak dopiero teraz podano je do publicznej wiadomości.

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy przypadek zapalenia się komputera, w którym zastosowano baterie wyprodukowane przez Sony. Japoński koncern przed kilku laty wprowadził na rynek ponad 10 mln wadliwych akumulatorów do notebooków ( montowano je w produktach różnych producentów - m.in. Apple, Della oraz Lenovo ), które po wykryciu problemu były masowo wycofywane z rynku ( była to największa w historii akcja usuwania z obiegu wadliwych produktów ). Więcej informacji na ten temat znaleźć można w tekście "Gorący problem z notebookami" - http://www.pcworld.pl/news/100845.html.

Źródło artykułu:PC World Komputer
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)