Zaskakujące odkrycie w próbce z asteroidy Bennu. Tego się nikt nie spodziewał

Kapsuła z próbką asteroidy Bennu
Kapsuła z próbką asteroidy Bennu
Źródło zdjęć: © NASA
Karolina Modzelewska

27.06.2024 10:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

We wrześniu 2023 r. należąca do NASA sonda OSIRIS-REx dostarczyła na Ziemię kapsułę zawierającą cenne próbki materiału z asteroidy Bennu. Naukowcy byli bardzo ciekawi, co w nich znajdą. Oczekiwali, że zgromadzony materiał stanie się kopalnią wiedzy o przeszłości Układu Słonecznego. Po początkowych problemach z otwarciem pojemnika z próbkami udało im się go zbadać. To, co znaleźli, było sporym zaskoczeniem.

Wyniki wstępnych analiz materiału pobranego z asteroidy Bennu ukazały się na łamach czasopisma naukowego "Meteoritics & Planetary Science". Jak donosi NASA, próbka kryła w sobie oryginalne składniki, które utworzyły Układ Słoneczny. Jak się okazało, materiał jest bogaty w węgiel i azot, a także związki organiczne, z których wszystkie są niezbędnymi składnikami życia, jakie znamy. Próbka była zdominowana przez minerały ilaste, zwłaszcza serpentynity, odzwierciedlające rodzaj skał występujących na ziemskich grzbietach śródoceanicznych.

NASA bada materiał z asteroidy Bennu

W próbce wykryto również fosforan magnezu i sodu, co było sporym zaskoczeniem dla badaczy. Wcześniejsze dane teledetykcyjne, zebrane przez sondę kosmiczną OSIRIS-REx podczas pobytu Bennu, nie wskazywały na ich obecność. Zdaniem NASA, odkrycie fosforanu magnezu i sodu wskazuje, że asteroida mogła odłamać się od starożytnego, małego, prymitywnego świata oceanicznego.

Wcześniej podobny fosforan odkryto w próbce asteroidy Ryugu, dostarczonej przez misję Hayabusa2 JAXA (Japońskiej Agencji Badań Kosmicznych) w 2020 r., ale różnił się od tego z Bennu. Ten drugi wyróżnia większa czystość materiału, a także wielkość jego ziaren, niespotkana w żadnej innej próbce pobranej z meteorytu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Obecność i stan fosforanów, wraz z innymi pierwiastkami i związkami na Bennu, sugerują wodnistą przeszłość asteroidy" – zaznaczył Dante Lauretta, współautor artykułu i główny badacz OSIRIS-REx. Dodał: "Bennu potencjalnie mógł kiedyś być częścią bardziej wilgotnego świata. Chociaż hipoteza ta wymaga dalszych badań".

Bennu i początki Układu Słonecznego

Pomimo możliwej przeszłości związanej z wodą, Bennu pozostaje chemicznie prymitywną asteroidą. Jej skład pierwiastkowy jest zbliżony do składu Słońca. Naukowcy podkreślają jednak, że badana próbka "jest obecnie największym zbiornikiem niezmienionego materiału asteroidowego na Ziemi". Zachował on swój pierwotny stan, nie stopił się, ani nie zestalił od momentu powstania, co potwierdza jego starożytne pochodzenie. W praktyce oznacza to, że próbka daje wgląd w początki naszego Układu Słonecznego, czyli w to, co się działo ponad 4,5 miliarda lat temu.

"Te odkrycia podkreślają znaczenie zbierania i badania materiału z asteroid takich jak Bennu – szczególnie materiału o małej gęstości, który zazwyczaj spala się po wejściu w ziemską atmosferę" – przekazał Dante Lauretta. Wyjaśnił również, że: "Materiał ten jest kluczem do rozwikłania zawiłych procesów powstawania Układu Słonecznego i chemii prebiotycznej, która mogła przyczynić się do powstania życia na Ziemi".

W nadchodzących miesiącach laboratoria na całym świecie otrzymają części próbek Bennu do dalszych badań. "Próbki z Bennu to piękne, pozaziemskie skały," powiedział Harold Connolly, współautor badania. Każdy tydzień przynosi nowe i czasami zaskakujące odkrycia, które pomagają zrozumieć ewolucję planet podobnych do Ziemi.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)