Trwa ładowanie...
d3nz0o2

Wiedźmin analizuje znakomitą walkę z serialu Netflixa. To nie kaskader, a sam Henry Cavill

Netflix wypuszcza coraz to nowe filmy z ciekawostkami o Wiedźminie czy różnymi akcjami z odtwórcami głównych ról - wywiady, czytanie książki, degustacja eliksirów… Tym razem sam serialowy Geralt (Henry Cavill) omawia sceny walki z potyczki w Blaviken.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Odtwórca roli Wiedźmina opowiada o kręceniu scen walki w serialu przez pryzmat potyczki w Blaviken
Odtwórca roli Wiedźmina opowiada o kręceniu scen walki w serialu przez pryzmat potyczki w Blaviken (Netflix @ YouTube)
d3nz0o2

Pod koniec pierwszego odcinka Geralt mierzy się z bandą Renfri, a później samą jej przywódczynią. To naprawdę spektakularne starcie. W pamięć zapada szczególnie pierwsza, kręcona jednym ujęciem scena, gdzie Henry Cavill grający tytułowego Wiedźmina, brutalnie i całkiem szybko rozprawia się z całą bandą, zanim stoczy znacznie trudniejszy pojedynek sam na sam. Aktor opisuje scenę w szczegółach i podkreśla jej świetne nakręcenie.

Henry Cavill naprawdę wczuł się w rolę, sam machał mieczem na planie

Choreografia jest naprawdę widowiskowa i brutalna. Cavill tłumaczy, że nie miał dublera. Całą pracę musiał wykonać sam operując skróconymi mieczami (dodatkowe efekty jak i reszta kling była dorabiana komputerowo) i to w perfekcyjny sposób. Jako, że z łotrami rozprawia się w jednej sekwencji bez cięć, to znacznie trudniejsze zadanie niż nagrywanie kilku ruchów, które będą później sklejone w montażu z wielu kilkusekundowych ujęć.

To nie tylko sytuacja w tym odcinku. Odtwórca roli rozsławionego przez gry CD Projekt RED Geralta dobrze się przygotował do różnych walk. Nie potrzebował pomocy dublerów, sam wykonywał wszystkie sceny walk na miecze w serialu Netflixa. Oczywiście z innymi postaciami bywało różnie, aczkolwiek aktor wyjaśnia, że odtwórczyni roli Renfri z omawianej sceny, również sama dzierżyła oręż na planie. "Emma Appeleton, grająca rolę Renfri, zawzięcie trenowała. Ćwiczyła przez trzy albo cztery tygodnie, każdego dnia po cztery godziny ze swoją ekipą."

d3nz0o2

Walki w Wiedźminie to czasem też sposób na opowiedzenie historii

Henry Cavill podkreślił też rolę fabularną walki z Emmą Appeleton. Aktorzy wraz z ekipą starali się opowiedzieć historię. Pokazać odczucia bohaterów, a nie tylko zrobić widowiskową scenę starcia bez większej głębi. Tym pierwsza część potyczki w Blaviken różni się od drugiej. Wiele gestów i ruchów mówi nam więcej niż słowa wypowiedziane pomiędzy postaciami.

Wideo, w którym serialowy Geralt opowiada o całej sekwencji walki z bandą i Renfri, trwa ponad 6 minut. Aktor odnosi się też do kręcenia podobnych ujęć na przestrzeni prac nad całym serialem, nie tylko do tego fragmentu. Widać, że zrobiono kawał dobrej roboty - Wiedźmin Netflixa nie każdemu równie mocno przypadł do gustu, ale ciężko znaleźć kogoś, komu nie podobały by się sceny walk i ich choreografia.

d3nz0o2

Podziel się opinią

Share
d3nz0o2
d3nz0o2
Więcej tematów