Twitter. Jack Dorsey ofiarą hakerów. Przejęli konto szefa serwisu

Twitter. Jack Dorsey ofiarą hakerów. Przejęli konto szefa serwisu
Źródło zdjęć: © WP.PL
Adam Bednarek

01.09.2019 10:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Najciemniej pod latarnią? Jack Dorsey to kolejny szef dużej technologicznej firmy, który padł ofiarą hakerów. W tym przypadku wina nie leży po stronie Twittera i słabych zabezpieczeń. A przynajmniej nie do końca.

Ponad 4 mln obserwujących szefa Twittera musiało się nieźle zdziwić. Na koncie Dorseya pojawiły się zaskakujące wpisy. I wcale nie chodziło o ciąg znaków, jak w przypadku Donalda Tuska i "ataku" wnuków.

Z konta Dorseya wysłano obraźliwe, rasistowskie hasła. Pojawiły się też sugestie, że w siedzibie Twittera jest bomba. Stało się jasne, że ktoś przejął twitterowy profil CEO. Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór.

Do ataku przyznała się grupa Chuckling Squad. Twitter szybko odzyskał konto szefa, dodając przy tym, że cyberprzestępcy nie wykorzystali luk w serwisie. Na dodatek profil Dorseya chroniony był dodatkowymi zabezpieczeniami, jak dwukrokowe uwierzytelnienie.

Jak tłumaczy Twitter, atak się udał, ponieważ hakerzy dodali wpisy za pomocą SMS-ów wysłanych z numeru przypisanego do Jacka Dorseya. Wcale nie musieli kraść jego telefonu. Najprawdopodobniej przestępcy oszukali operatora, podszywając się pod milionera i zdobywając duplikat karty SIM.

Przestępstwo funkcjonuje też w Polsce. Właśnie w ten sposób przestępcy okradają konta bankowe Polaków.

Niebezpiecznik sugeruje, że hakerzy mogli skorzystać z techniki SMS spoofing. Umożliwia wysłanie wiadomości przez bramkę pozwalającą na dowolne ustawienie numeru nadawcy. Ta metoda także jest znana z kraju - wystarczy przypomnieć przekręty z wiadomościami od operatora czy kuriera.

Całe wydarzenie jest niepokojące - skoro można przejąć konto szefa Twittera, to w zasadzie nikt nie jest bezpieczny. Z drugiej strony nie powinno nas aż tak to dziwić, że nawet szefowie wielkich firm przegrywają z hakerami. Już kilka lat temu przejęto profile należące do Marka Zuckerberga.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)