Twitter i Starlink należą do Elona Muska. ONZ ma do niego prośbę

Twitter i Starlink należą do Elona Muska. ONZ ma do niego prośbę06.11.2022 11:04
Elon Musk
Elon Musk
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bloomberg

Wokół Elona Muska ostatnio dzieje się naprawdę wiele rzeczy. Swoimi decyzjami miliarder często zaskakuje świat, a czasem wzbudza niepokój. Aktualnie duże zmiany dotyczą terminali Starlink na Ukrainie, lecz sporo dzieje się także z Twitterem. W związku z tym Volker Turk z ONZ napisał list otwarty do Elona Muska.

Elon Musk to wpływowy człowiek, który jest właścicielem m.in. takich biznesów jak SpaceX, Tesla, Neuralink, a od niedawna nawet Twitter. Wiąże się to nie tylko z możliwościami w zakresie zarabiania pieniędzy, ale również pchania postępów ludzkości do przodu, a nawet wspierania całych państw będących w potrzebie.

Doskonałym przykładem jest internet satelitarny Starlink oferowany przez SpaceX. Rozwiązanie może zapewniać dostęp do internetu nawet w miejscach pozbawionych odpowiedniej infrastruktury naziemnej. Wszystko dzięki temu, że Starlink wykorzystuje tysiące satelitów umieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej.

W skrócie przystępność rozwiązania sprowadza się do tego, że osoba korzystająca z takiego internetu satelitarnego, po prostu musi się zaopatrzyć w terminale stworzone przez firmę SpaceX. Po odpowiednim skonfigurowaniu wspomnianych terminali możliwe będzie odbieranie i wysyłanie sygnału internetowego z wykorzystaniem satelitów umieszczonych na orbicie.

Aktualnie telekomunikacyjny system satelitarny od Starlink odgrywa fundamentalną rolę w działaniach prowadzonych na Ukrainie. To niezwykle ważne źródło komunikacji, które jest wykorzystywane przez ukraińskie wojsko i pomaga w walce z rosyjską agresją. Niestety od jakiegoś czasu pojawiają się problemy ze wsparciem od Elona Muska.

Miliarder zaoferował Ukrainie pomocną dłoń, lecz wraz z biegiem czasu zaczął wyrażać swoje niezadowolenie wynikające z ponoszonych kosztów. Firma SpaceX nawet skierowała list do Pentagonu, w którym zaznaczyła, że poniosła koszty w okolicach 100 milionów dolarów. Jak donosi CNN, pod koniec października 1,3 tys. terminali Starlink na Ukrainie miało zostać wyłączonych.

Starlink to ważny temat, lecz wydarzeniem jest jeszcze przejęty Twitter

Wokół Elona Muska dzieje się znacznie więcej, a przykład z satelitarnym internetem Starlink pokazuje, że miliarder ma wpływ na wiele wydarzeń. Od jakiegoś czasu świat żyje informacją o przejęciu Twittera, który przez lata urósł do rangi jednej z najpopularniejszych platform służących do komunikacji.

Niezależnie od opinii na temat Elona Muska, ciężko zaprzeczyć temu, że jego firmy zrobiły dla świata sporo dobrego, chociażby w zakresie technologicznych przełomów. Niestety czasem miliarder bywa nieprzewidywalny i dla wielu może się to okazać wyraźnym źródłem zaniepokojenia. Taką zmartwioną osobą jest Volker Turk, Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak donosi Reuters, Volker Turk z ONZ napisał list otwarty do Elona Muska. Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych podkreśla, że Twitter jest częścią wielkiej rewolucji w międzyludzkiej komunikacji. W związku z tym prosi nowego właściciela platformy społecznościowej o poszanowanie praw człowieka.

Volker Turk poucza Elona Muska i zaznacza, jak wielka odpowiedzialność spoczywa w rękach osoby, która decyduje o losach tego narzędzia do komunikacji. Twitter służy ludziom do rozmawiania o swoich pomysłach, zmartwieniach, a nawet o całym życiu. Właśnie dlatego miejsce to powinno być bezpieczne, a respektowanie praw człowieka priorytetowe.

Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych wyjaśnia, że dotarły do niego wieści o masowych zwolnieniach w Twitterze, które objęły również pracowników z zespołu od praw człowieka. Volker Turk stwierdza, że w jego odczuciu nie jest to obiecujący początek.

Na koniec warto przypomnieć, że przejęcie Twittera przez Elona Muska było jedną z najgłośniejszych transakcji biznesowych omawianych na całym świecie, a jej łączna wartość wyniosła 44 miliardy dolarów.

Marcin Hołowacz, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie