Szukają planetoid bliskich Ziemi. Wciąż nie znamy dziesiątek tysięcy

Mogłoby się wydawać, że w świecie, w którym największe teleskopy zaglądają w najdalsze rejony wszechświata, otoczenie Ziemi znamy już bardzo dobrze. Tymczasem naukowcy poszukujący planetoid, które krążąc wokół Słońca od czasu do czasu zbliżają się do Ziemi, bezustannie odkrywają nowe obiekty.

SPL RM Dec 2017
Asteroid approaching Earth, illustration. This asteroid is an example of a near-Earth object (NEO), an astronomical object whose orbit intersects with that of the Earth. Asteroids are rocky bodies orbiting within the solar system. They vary in size from tens of metres across to more than a hundred kilometres across. Large asteroids (over a kilometre across) impacting the Earth can cause mass loss of life. It is thought that this is what caused the extinction of the dinosaurs 65 million years ago.
DETLEV VAN RAVENSWAAY/SCIENCE PHOTO LIBRARY
Źródło zdjęć: © East News | DETLEV VAN RAVENSWAAY/SCIENCE PHOTO LIBRARY
Radosław Kosarzycki

Pierwszą planetoidą zbliżającą się do Ziemi, jaką poznała ludzkość był Eros, którego odkryto w 1898 r. Początkowo poszukiwania takich obiektów były powolne. Z czasem jednak wraz z rozwojem technologii tempo odkryć przyspieszało. Tysięczny obiekt tego typu odkryto w 2000 r., ponad sto lat po odkryciu Erosa. Do 2016 r. liczba znanych planetoid bliskich Ziemi wzrosła już do 15 tys. Na podwojenie tej liczby trzeba było czekać tylko sześć lat, do 2022 r. Teraz pod koniec 2025 r. liczba znanych planetoid zbliżających się do Ziemi wynosi już 40 tysięcy.

Wychodzi zatem na to, że w ciągu zaledwie trzech lat naukowcom udało się odkryć 10 tys. nowych obiektów tego typu. Tempo odkryć zatem wciąż rośnie i wydaje się nie słabnąć. Każde nowe zgłoszenie wyzwala serię obliczeń: z dostępnych obserwacji wyznacza się orbitę i sprawdza, czy istnieje jakakolwiek, nawet znikoma, szansa zderzenia takiego obiektu z Ziemią w najbliższym stuleciu.

Planetoidy bliskie Ziemi definiuje odległość ich orbit, nie rozmiar. To obiekty, które zbliżają się do orbity naszej planety na ok. 45 mln km – od kilkumetrowych brył po kilkukilometrowe planetoidy. Prawie 2 tys. znanych obiektów ma niezerowe prawdopodobieństwo zderzenia w horyzoncie 100 lat, zwykle znacznie poniżej 1 proc.

Największe, ponadkilometrowe planetoidy, które w razie zderzenia z Ziemią mogłyby wywołać skutki globalne, są relatywnie łatwe do wypatrzenia i – jak oceniają naukowcy – w zdecydowanej większości już zostały wykryte. Z tego też powodu swoją uwagę naukowcy kierują teraz na obiekty o średnicy od 100 do 300 m. Dostrzeżenie takich obiektów jest znacznie większym wyzwaniem, choć uderzenie takiego obiektu w Ziemię mogłoby spowodować poważne szkody regionalne.

Niepokoić może fakt, iż modele wskazują, że jak dotąd zidentyfikowaliśmy jedynie ok. 30 proc. takich obiektów. 70 proc. nadal porusza się w przestrzeni kosmicznej zupełnie przez nas niezauważona. Pytanie o to, czy któryś z tych obiektów znajduje się na kursie kolizyjnym z Ziemią pozostaje otwarte.

Na horyzoncie są jednak nowe narzędzia. Obserwatorium Very C. Rubin w Chile w najbliższych latach odkryje kolejnych kilkadziesiąt tysięcy jeszcze nieznanych planetoid. Skutecznie wspierać je w tym będzie europejski teleskop Flyeye z szerokim polem widzenia.

ESA nie ogranicza się do monitoringu. Misja Hera zmierza do planetoidy Dimorphos, aby zbadać skutki kontrolowanego uderzenia sondy NASA z 2022 r. Dane z Hery mają przełożyć koncepcję odchylania toru lotu planetoid na sprawdzoną technikę obrony planetarnej. Warto tutaj dodać, że według obecnych analiz żadna z 40 tys. znanych planetoid nie stanowi dziś przewidywalnego zagrożenia.

Cyfrowy Polak © Cyfrowy Polak
Wybrane dla Ciebie
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇