Stworzyli hybrydę ryby i aligatora. Zrobili to w jednym celu

Naukowcy stworzyli hybrydę aligatora i suma
Naukowcy stworzyli hybrydę aligatora i suma
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Wikimedia Commons
Adam Gaafar

08.02.2023 20:24

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zespół naukowców z USA wprowadził gen aligatora do genomów suma, aby sprawdzić, czy ryba stanie się dzięki temu bardziej odporna na choroby. Specjaliści mają nadzieję, że uda im się w ten sposób zmniejszyć wysoką śmiertelność sumów, która wpływa negatywnie na środowisko naturalne oraz przemysł rybny.

Aligatory posiadają sporo katelicydyny – substancji nazywanej naturalnym antybiotykiem, ponieważ pełni ona rolę ochronną w zakażeniach. Katelicydyna odgrywa ważną rolę we wrodzonej odpowiedzi immunologicznej zwierzęcia, zapewniając mu obronę przed różnymi patogenami, w tym bakteriami i wirusami. Niedawno naukowcy wprowadzili ją do genomów sumów, odkrywając, że z czasem ryby zaczęły wykazywać większą odporność na choroby. 

Zdrowsze i bardziej odporne ryby 

Odporność sumów nie bez powodu stała się przedmiotem badań w USA. Jak zauważa serwis Interesting Engineering, akwakultura (forma ludzkiej gospodarki, mająca na celu zwiększenie pozyskiwania żywności ze środowiska wodnego) przyczynia się do zmiany klimatu, ale także cierpi z powodu jej skutków. Sumy stanowią ponad połowę popytu na ryby hodowane w gospodarstwach rolnych w USA. Prawie 45 proc. całej populacji umiera jednak przed zakończeniem hodowli, co zagraża środowisku i zrównoważonemu rozwojowi przemysłu rybnego.

Sumy są nie tylko bardzo podatne na infekcje bakteryjne i stresy abiotyczne, ale także rozwinęły oporność na antybiotyki. Naukowcy szukają zatem sposobu na zwiększenie ich żywotności. W ostatnim badaniu zespół kierowany przez Rexa Dunhama i Baofenga Su z Auburn University w Alabamie wykorzystał enzym Cas9 do zintegrowania katelicydyny od aligatorów z DNA sumów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Okazało się, że wskaźnik przeżywalności tych transgenicznych ryb jest aż o 100-400 procent wyższy niż ich rodzimych odpowiedników. Bezpłodność hybryd pomaga jednocześnie wykluczyć ich wpływ na ekosystem oraz zapobiega powstawaniu transgenicznych lub domowych genotypów w środowisku naturalnym. 

Wątpliwości natury etycznej i nie tylko 

Greg Lutz, ekspert w dziedzinie genetyki akwakultury na Louisiana State University zwraca jednak uwagę, że zastosowana technika budzi wątpliwości, ponieważ może się okazać, że wyprodukowanie wystarczającej liczby ryb w celu uzyskania rentownej, genetycznie zdrowej linii, będzie trudne do osiągnięcia.

Kolejną kwestią jest zatwierdzenie transgenicznych ryb do spożycia ich przez ludzi. Interesting Engineering zauważa, że w tej sytuacji mogą pojawić się np. obawy natury etycznej związane z modyfikacjami genetycznymi. Serwis dodaje, że przekonanie opinii publicznej do hybrydy ryby i aligatora będzie bez wątpienia dużym wyzwaniem.

Adam Gaafar, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (2)
Zobacz także