Rosyjskie okręty podwodne na Bałtyku. Jest ich coraz więcej

Rosyjski okręt podwodny projektu 877E
Rosyjski okręt podwodny projektu 877E
Źródło zdjęć: © Mil.ru
Łukasz Michalik

27.10.2023 20:02, aktual.: 27.10.2023 20:14

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W skład rosyjskiej Floty Bałtyckiej formalnie wchodzi tylko jeden okręt podwodny, jednak Rosja kieruje na ten akwen kolejne jednostki – obecnie znajduje się na nim aż osiem podwodnych jednostek różnych typów, nie licząc trzech dodatkowych, budowanych w nadbałtyckich stoczniach. Co to za okręty i jak do tego doszło?

Rosyjska Flota Bałtycka ma w swoim składzie 3. Samodzielny Dywizjon Okrętów Podwodnych, tworzony obecnie przez zaledwie jeden okręt. Jest to stary (ale młodszy o rok od polskiego Orła), przyjęty do służby jeszcze w 1986 roku okręt B-806 Dmitrow projektu 877E.

W praktyce, poza B-806, na Bałtyku znajduje się znacznie więcej rosyjskich okrętów. Analizę ruchu rosyjskich jednostek na Bałtyku przeprowadził Jarosław Ciślak z Defence24. Wynika z niej, że obecnie na Morzu Bałtyckim znajduje się aż osiem rosyjskich okrętów podwodnych. Jak to możliwe?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ograniczenia w ruchu okrętów 

Tak duża liczba rosyjskich okrętów podwodnych na Bałtyku jest – częściowo – rezultatem prawa międzynarodowego i wojny w Ukrainie. Rosyjska agresja na Ukrainę sprawiła, że ograniczony został ruch okrętów z Morza Czarnego i na nie.

Dlatego te jednostki Floty Czarnomorskiej, które po 24 lutego 2022 roku znajdowały się poza Morzem Czarnym, mogą na nie wrócić, ale oznaczałoby to, że do końca wojny nie mogą już przepłynąć przez Bosfor i Dardanele.

Chcąc uniknąć uwięzienia swoich okrętów, aby przeprowadzić np. remont, Rosja musi wysłać swoje jednostki z Morza Śródziemnego do stoczni nad Bałtykiem. Ich ruch można śledzić m.in. dzięki towarzyszącym im holownikom, które poruszają się, mając aktywny system identyfikacji AIS. W bałtyckich bazach znajdują się także okręty nowo zbudowane, oczekujące na próby morskie czy czekające na wysłanie do docelowej floty.

Rosyjskie okręty podwodne na Bałtyku

W rezultacie od 27 października, kiedy na Bałtyk wszedł okręt B-265 Krasnodar, Rosjanie mają na tym akwenie aż osiem jednostek, z czego na trzech – choć są gotowe do działania - jeszcze nie podniesiono bandery.

Są to B-806 Dmitrow (projektu 877E), B-261 Noworossijsk (projektu 06363), B-265 Krasnodar (projektu 06363), B-585 Sankt-Pietierburg (projektu 677), B-588 Ufa (projektu 06363), B-586 Kronsztadt (projektu 677), B-587 Wielikie Łuki (projektu 677) i B-608 Możajsk (projektu 06363).

Obok wymienionych jednostek, w bałtyckich stoczniach budowane są trzy kolejne, przeznaczone dla Floty Oceanu Spokojnego i Floty Północnej.

Łukasz Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie