Rosyjska "peleryna niewidka". Żołnierze znikają z pola walki

Rosyjska "peleryna niewidka"
Rosyjska "peleryna niewidka"
Źródło zdjęć: © X | @StapelAndrew
Norbert Garbarek

23.01.2024 10:10, aktual.: 23.01.2024 10:33

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jeszcze w ubiegłym roku Rosjanie chwalili się kamuflażem termowizyjnym – podaje portal Defense Express. Teraz armia agresora pokazuje "pelerynę niewidkę", która pozwala całkowicie "zniknąć" z widoku żołnierzom.

Rosjanie twierdzą, że opracowali "pelerynę niewidkę" – czytamy. Ten kombinezon kamuflażowy ma być projektem specjalistów z firmy HiderX, a zakończenie testów produktu jest zaplanowane na koniec stycznia br. Co dokładnie wiadomo o rosyjskiej pelerynie i czy stanowi ona innowacyjne rozwiązanie? Okazuje się, że polska myśl techniczna nie pozostaje w przypadku tego typu produktów w tyle.

"Peleryna niewidka" z Rosji

Jak czytamy na Defense Express, rosyjski płaszcz, który pozwala "znikać" żołnierzom z widoku to unikalna i zastrzeżona technologia, która opiera się o powlekanie tkanin konkretnym materiałem, którego specyfikacja pozostaje nieujawniona. Zasada działania ma polegać na ukryciu temperatury człowieka pod peleryną od temperatury otoczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Płaszcz HiderX jest kompaktowych gabarytów, ma zmieścić się nawet w kieszeni i waży tylko 350 g. Ponadto możliwe jest zastosowanie różnego kamuflażu w zależności od terenu, w którym ma być używana "peleryna niewidka". Mowa więc o odpowiednim maskowaniu w barwach lasu, piasku lub w kolorach kamuflujących w zabudowie miejskiej.

Z nagrania, które publikuje m.in. użytkownik @StapelAndrew na platformie X wynika, że rosyjski produkt w istocie sprawia, że żołnierze są niewidoczni na kamerach obserwacyjnych. Warto jednak zaznaczyć, że tego typu produkt tworzony przez rosyjski przemysł nie jest innowacyjny na większą skalę.

Dowodów nie trzeba szukać daleko, bowiem w Polsce już w ubiegłym roku istniała "peleryna niewidka" INVISI-TEC IR, którą redakcja WP Tech miała okazję sprawdzić w praktyce. Produkowana przez poznańską firmę MIL aeroMind siatka kamuflująca waży 2,5 kg i po założeniu pozwala "wtopić się" żołnierzom w otoczenie. Polska mata maskująca rzeczywiście działa i pozwala uzyskać przewagę na froncie nie tylko żołnierzom, którzy ukryci pod materiałem są "niewidzialni", ale też ważnym przedmiotom, jak np. cennym pojazdom lub obiektom militarnym, które po pokryciu INVISI-TEC IR mają sygnatury cieplnej zdradzającej obecność.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie