Rosjanie próbowali zmylić Ukraińców. Ich taktyka została szybko rozgryziona

Makieta rosyjskiego czołgu T-72
Makieta rosyjskiego czołgu T-72
Źródło zdjęć: © Twitter, Ukrainian Front
Karolina Modzelewska

25.09.2023 18:33, aktual.: 25.09.2023 18:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dmuchane atrapy sprzętu wojskowego mają zmylić przeciwnika i zmusić go do zużycia cennej amunicji podczas ataku na bezwartościowe cele udające np. systemy artylerii. Sięgają po nie zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie. Ci ostatni posłużyli się ostatnio m.in. dmuchanym czołgiem T-72, który został zauważony przez pilotów ukraińskich dronów na południowym froncie.

To nie pierwszy raz, kiedy na froncie można zauważyć dmuchane atrapy sprzętu wojskowego. Korzystają z niego obydwie strony zaangażowane w trwający w Ukrainie konflikt. Bardzo często takie rozwiązania do złudzenia przypominają ich oryginalne odpowiedniki (przynajmniej na pierwszy rzut oka). Mają takie same wymiary, malowanie, a dodatkowo są wzbogacane o rozwiązania imitujące ich sygnaturę termiczną i radiolokacyjną. Chodzi tu m.in. o punktowe ogrzewanie, metalizowaną farbę czy reflektory radarowe. Dodatkowo wyprodukowanie takiej makiety stanowi ułamek kosztów nabycia czy nawet naprawy zaawansowanego sprzętu wojskowego.

Dmuchane makiety udają cenny sprzęt wojskowy

Pilotom ukraińskich dronów udało się namierzyć rosyjski dmuchany czołg, rozmieszczony na południowym froncie, na co zwracają uwagę eksperci prowadzący konto Ukrainian Front na platformie X (dawniej Twitter). Makieta imituje T-72, czyli czołg radzieckiej produkcji, licznie wykorzystywany przez armię Putina. Czołg, który produkowano od początku lat 70. XX wieku, powstał jako tańsza, ale jednocześnie też mniej wydajna alternatywa dla innego, radzieckiego czołgu - T-64. Jak wyjaśnia serwis Military Today, jego "konstruktorzy korzystali ze sprawdzonych komponentów, gdy było to możliwe, ulepszali istniejące komponenty tam, gdzie było to konieczne, a projektowali nowe komponenty tylko wtedy, gdy było to konieczne".

Efektem ich prac była maszyna charakteryzująca się dużą zwrotnością w terenie, dobrym uzbrojeniem i niewielką masą, korzystnie wpływającą na jej mobilność. Podstawowa wersja T-72 Ural była produkowana w latach 1974-1975. W późniejszym czasie zaczęły powstawać wersje rozwojowe, odpowiadające zmieniającym się potrzebom armii i specyfice pola walki. Warto wspomnieć, że na bazie T-72, a dokładniej mówiąc - na bazie modelu Т-72B - powstał czołg podstawowy trzeciej generacji T-90, często nazywany "dumą Putina".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Głównym przeznaczeniem T-72 jest niszczenie czołgów i innych opancerzonych celów lub oddziałów wroga. Umożliwia mu to m.in. armata gładkolufowa 2A46 kal. 125 mm o zasięgu do 4,5 km, a także karabin maszynowy kal. 12,7 mm i karabin maszynowy kal. 7,62 mm. Można więc powiedzieć, że zachowanie jak największej liczby sprawnych maszyn tego typu jest w interesie Rosjan. Zwłaszcza że mogą one poruszać się z maksymalną prędkością 60 km/h po drogach i 45 km/h w terenie, a ich zasięg szacowany na ok. 420-600 km.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie