Rosjanie bez kolejnego zestawu Strieła-10. Ukraińcy nie mieli dla niego litości

Ukraińscy żołnierze z 56. Brygady Piechoty Zmotoryzowanej pochwalili się zniszczeniem kolejnego już, rosyjskiego przeciwlotniczego zestawu rakietowego bliskiego zasięgu Strieła-10. Sprzęt został najpierw zlokalizowany przy pomocy drona w obwodzie donieckim, a następnie zniszczony przez pocisk M30A1.

Ukraińcy zniszczyli kolejny, rosyjski zestaw Strieła-10Ukraińcy zniszczyli kolejny, rosyjski zestaw Strieła-10
Źródło zdjęć: © Twitter
Karolina Modzelewska

Na nagraniu, które 56. Brygada Piechoty Zmotoryzowanej udostępniła w sieci, dokładnie widać moment ataku na przeciwlotniczy zestaw rakietowy radzieckiej produkcji Strieła-10. Sądząc po rozmiarach wybuchu i rodzaju wykorzystanej broni, ze sprzętu używanego przez Rosjan niewiele zostało. Ukraińcy użyli pocisku rakietowego GMLRS. Był to M30A1, który w standardowej wersji posiada 90-kilogramową głowicę odłamkowo-burzącą i może razić cele znajdujące się w odległości przekraczającej 80 km. Jest on kompatybilny z wyrzutniami HIMARS i zestawami M270 MLRS.

Ukraińcy wyeliminowali kolejny zestaw Strieła-10

Pomimo tego, że 9K35 Strieła-10, czyli po polsku "Strzała-10", ma już swoje lata, wciąż dobrze wywiązuje się z powierzonej mu roli, czego dowodem są działania prowadzone w Ukrainie. Z tego sprzętu korzystają zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy. Ci ostatni wykorzystują go np. do niszczenia nowoczesnych, rosyjskich myśliwców Su-35. Najstarsze modele, które wciąż pozostają w użyciu, osiągną niedługo 50 lat (produkcja Strieła-10 ruszyła w 1976 r.), ale najwyraźniej nie ma to większego wpływu na skuteczność rozwiązania.

Strieła-10 to system osadzony na podwoziu pływającego pojazdu MTLB. Ma masę bojową ponad 12 t, a jego zasięg to ok. 500 km. System po utwardzonej drodze może poruszać się z maksymalną prędkością 61 km/h, a w wodzie – 6 km/h. Jego uzbrojenie stanowią rakiety przeciwlotnicze oraz pociski zapasowe. W zależności od wersji system wykorzystuje pociski 9M37, 9M37M, 9M333. Strieła-10 wyposażony jest w samobieżną wyrzutnię, która jest dostępna w dwóch wersjach 9A34 oraz 9A35. Pierwszą z nich wyróżnia to, że posiada radionamiernik 9S16, który pozwala wykrywać cele w oparciu o emisje radiowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

ZOBACZ TAKŻE: Polska mata maskująca jest niewidoczna dla dronów

Do obsługi zestawu Strieła-10 potrzebna jest 3-osobowa załoga. Zazwyczaj jest to dowódca, kierowca oraz operator uzbrojenia. Przy jego pomocy można likwidować samoloty, helikoptery oraz inne widoczne cele powietrzne lecące na wysokości od 25 m do nawet 3500 m. Według Military Today zestaw jest w stanie razić cele z odległości do 5000 m, a jego minimalny zasięg to 800 m. Jak zaznacza serwis "istnieje 10-50 proc. szans na trafienie myśliwca jednym pociskiem".

Wybrane dla Ciebie
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇