Polują na kibiców w sieci. Uważaj, gdzie śledzisz mecze

Polują na kibiców w sieci. Uważaj, gdzie śledzisz mecze
Źródło zdjęć: © chip.pl

29.06.2012 09:59, aktual.: 29.06.2012 10:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Eksperci z irlandzkiego oddziału firmy Eset ostrzegają przed stronami WWW, które obiecując dostęp do najnowszych wiadomości nt. piłkarskich mistrzostw Europy, próbują naciągać internautów na płatne usługi.

Jedna z podejrzanych witryn, na jakie natknęli się w sieci eksperci z firmy Eset Strony, na które natrafili w sieci analitycy zagrożeń Eset, tylko na pozór wyglądają profesjonalnie - mogą jednak skutecznie oszukać mniej doświadczonych internautów. Podejrzeń powinni nabrać wszyscy ci, którzy przypadkowo lub celowo zmienią język jednej z podejrzanych stron na angielski. W efekcie tylko kilka treści wyświetlonych zostanie w tym języku. Reszta będzie widoczna w języku niemieckim lub czeskim.

Jeśli użytkownik posiada skuteczne oprogramowanie antywirusowe, dostęp do podejrzanych stron zostanie zablokowany. Co jednak, jeśli internauta nie korzysta z tego typu aplikacji? Eksperci z firmy Eset twierdzą, że surfowanie po stronach, które podszywają się pod prawdziwe serwisy i blogi informacyjne, może skończyć się, w najlepszym wypadku, wyświetleniem niekończącej się serii pop-upów, zachęcających użytkownika do zapisania się do jednej z płatnych usług. Gorzej jeśli przyjazny wygląd serwisu uśpi czujność internauty i ten pobierze na dysk swojego komputera zagrożenie, reklamowane na stronie np. jako film z najlepszymi strzałami i bramkami turnieju.

Eksperci z firmy Eset radzą wszystkim kibicom, aby informacji nt. piłkarskich mistrzostw Europy szukać na oficjalnej witrynie organizatora.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)