Polskie śmigłowce szturmowe Mi-24W w Ukrainie. Wykonują specjalne zadania

Ukraina otrzymała od Polski, Czech i Macedonii Północnej śmigłowce Mi-24. Mimo swojego wieku i problemów z dostępnością uzbrojenia kierowanego, maszyny te okazały się dla Ukraińców bardzo wartościowym wsparciem. Są używane w roli, do której nie były projektowane.

DONETSK OLBAST, UKRAINE - MARCH 8: Ukrainian Mi-24 helicopter flies in the sky on March 8, 2023 in Donetsk Oblast, Ukraine. On 24 February 2022, Russia invaded Ukraine in an escalation of the Russian-Ukrainian war that started in 2014. The full-scale invasion is the largest military attack in Europe since World War II. (Photo by Oleg Palchyk/Global Images Ukraine via Getty Images)Śmigłowiec Mi-24 nad obwodem donieckim - fotografia z 2023 r.
Źródło zdjęć: © GETTY | Global Images Ukraine
Łukasz Michalik

Polskie śmigłowce Mi-24W zostały przekazane Ukrainie latem 2023 roku. W ramach wsparcia wojskowego Polska przekazała wówczas co najmniej 12 maszyn tego typu. Kolejne 12 egzemplarzy Mi-24 przekazała Macedonia Północna.

Śmigłowce Mi-24 przekazały także Czechy. Według oficjalnych informacji było to osiem egzemplarzy, jednak liczba ta jest obiektem spekulacji. Wynikają one z faktu, że Czechy eksploatowały 17 takich maszyn, a obecnie mają tylko jedną, co pozwala na przypuszczenie, że Ukraina mogła otrzymać w sumie nawet około 40 takich śmigłowców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czas na AI. Zapowiedź buntu maszyn czy nowa rewolucja przemysłowa? - Historie Jutra napędza PLAY #5 

Choć Mi-24 bywa nazywany "latającym czołgiem", w przypadku sprzętu przekazanego Ukrainie jego wartość w roli maszyny uderzeniowej jest ograniczona. Wynika to z niedoborów kluczowego uzbrojenia tych śmigłowców, czyli przeciwpancernych pocisków kierowanych. Mimo tego Ukraińcy znaleźli dla Mi-24 inne, bardzo ważne zadania.

Mi-24 w roli łowcy dronów

Śmigłowce te - w wariancie Mi-24D - są uzbrojone w wielolufowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm JaKB, umieszczony w zdalnie sterowanym stanowisku USPU-24 pod dziobem maszyny. Broń ta jest wykorzystywana przez Ukraińców do zwalczania bezzałogowców.

Stanowisko USPU-24 ze zdalnie sterowanym WKM JaKB
Stanowisko USPU-24 ze zdalnie sterowanym WKM JaKB © Lic. CC BY-SA 3.0, Varga Attila, Wikimedia Commons

Według źródeł ukraińskich, w tym celu są tworzone zespoły, składające się z dwóch Mi-24 i jednego śmigłowca Mi-8. Ten ostatni pełni rolę maszyny dowodzenia - wykrywa i wskazuje cele dla maszyn uderzeniowych, które niszczą bezzałogowce ogniem karabinów maszynowych.

Jak zauważa serwis Defence Express, aby wykorzystanie śmigłowców w roli łowców bezzałogowców miało sens, konieczne jest posiadanie znacznej liczby zdolnych do lotu maszyn. Dzięki pomocy zagranicznej Ukrainie udało się to osiągnąć.

Aby móc wykorzystywać Mi-24 do zadań obrony przeciwlotniczej, konieczne jest posiadanie w służbie znacznej liczby takich maszyn. Udało się to osiągnąć dzięki zagranicznej pomocy i zaangażowaniu ukraińskich wojskowych i inżynierów.

Defence Express

Mi-24 kontra myśliwce F-15

W kontekście zwalczania dronów przez ukraińskie Mi-24 warte wspomnienia są prawdopodobnie najbardziej spektakularne cele powietrzne, jakie kiedykolwiek padły ofiarą śmigłowca tego typu.

Porucznik Éva „Vivi” Horváth i jej "ofiary"
Porucznik Éva „Vivi” Horváth i jej "ofiary" © Magyar Légierő

Są nimi trzy myśliwce F-15, "zestrzelone" podczas symulowanego starcia, do jakiego doszło w czasie manewrów manewrów Load Diffuser 2008 z udziałem amerykańskiego lotnictwa i węgierskich śmigłowców.

Mi-24 miały w nim pełnić rolę ruchomych celów dla F-15, jednak mistrzowskie wykorzystanie rzeźby terenu przez węgierskie załogi sprawiło, że Mi-24 zdołały uzyskać symulowane, pewne trafienia ze swoich karabinów maszynowych JakB. Dwa z trzech "zestrzeleń" uzyskała wówczas porucznik Éva "Vivi" Horváth.

Wybrane dla Ciebie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Statek, który przywiózł nadzieję. Powrót "Sobieskiego" do Polski
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Świat patrzy na Koreę. Nowy myśliwiec KF-21 kontra F-35 w walce o niebo
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Polskie zakupy broni. Dwa kraje odpowiadają za 90 proc. importu
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Wkrótce start pierwszej polskiej elektrowni na Bałtyku. Wydano 500 zgód
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
Nadchodzą roboty DNA. Maleńkie maszyny zmienią medycynę i technologię
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥