Trwa ładowanie...
ycipk-3xizew

Polska policja ostrzega. Dostałeś takiego SMS-a? Nie płać!

Nikt nie chce mieć długu u komornika - to jasne. Wiedzą o tym przestępcy, którzy starają się wykorzystać strach przed wierzycielem. Przed oszustwem ostrzega policja.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polska. Fałszywe SMS-y od komornika - policja ostrzega
Polska. Fałszywe SMS-y od komornika - policja ostrzega (Pixabay.com)
ycipk-3xizew

Tak wygląda przykładowy SMS od fałszywych komorników:

"Komornik zwraca się z prośbą o dobrowolne uregulowanie długu w kwocie 1,78 zł. Jeżeli nie odnotujemy wpłaty rozpocznie się postępowanie"

Czasami kwota rzekomego długu może być nieco wyższa, ale nigdy nie będą to duże sumy. Przestępcy wiedzą, że większa opłata zmusiłaby ofiarę do zastanowienia i próby wyjaśnienia sprawy. "Groszowe" zadłużenie łatwo można spłacić, choćby dla świętego spokoju. Nawet jeżeli nie wiadomo, skąd te roszczenia.

ycipk-3xizew

Zobacz też: 4 dolary – tyle są warte informacje o tobie i twoich długach

Do wiadomości przestępcy dorzucają link prowadzący na stronę, na której można dokonać płatności. Choć przypomina witrynę banku albo serwisu finansowego, to mamy do czynienia z fałszywką. Wpisując tam dane związane z logowaniem możemy utracić dostęp do konta i pozwolić wyczyścić go oszustom.

Layer 1

Zanim przekażemy jakiekolwiek pieniądze sprawdźmy stronę internetową wskazaną w wiadomości i ustalmy, czy faktycznie zalegamy z płatnościami. Pod żadnym pozorem nie korzystajmy z odnośników podanych w takich wiadomościach.

Policja
ycipk-3xizew

Oszuści zmieniają taktykę. Czasami jest to SMS od komornika, czasami nieopłacona faktura - jak w przypadku, który niedawno opisali specjaliści z CERT Orange. Dlatego warto zastosować się do rad policji i każde wątpliwości kierować do firmy, która informuje nas o zadłużeniu.

Kontaktu szukajmy jednak na stronie internetowej, a nie w mailu czy wiadomości, którą otrzymaliśmy. Ostrożność zachować musimy także wtedy, gdy ktoś do nas dzwoni, szczególnie na telefon stacjonarny. Wystarczy przypomnieć przekręt, w którym przestępcy podszywają się pod pracowników banku czy policji.

Oszuści w takich sytuacjach w trakcie rozmowy sugerują wykręcenie numeru - np. na policję - żeby ofiara mogła potwierdzić sprawę. Wówczas podkładają tło dźwiękowe i udają, że są tą "prawdziwą policją" lub "osobą z banku", do której ofiara się właśnie dodzwoniła. Tylko dlatego, że w telefonach stacjonarnych rozmowa kończy się, gdy słuchawkę odłoży osoba nawiązująca.

ycipk-3xizew

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-3xizew

ycipk-3xizew
ycipk-3xizew