Otrzymali je od Polaków. Teraz trzymają je w ukryciu

OF-NMR w Ukrainie
OF-NMR w Ukrainie
Źródło zdjęć: © X | @Technicznybdg
Norbert Garbarek

07.04.2024 17:53, aktual.: 07.04.2024 18:46

Ukraińcy opublikowali w ostatnim czasie nagranie z frontu, które przedstawia kilka typów amunicji ukrywanej w jednym z niewielkich magazynów. Uwagę przykuwa jeden istotny szczegół – polskie granaty moździerzowe 120 mm OF-NMR do moździerzy wz. 1943, których możliwości przypominamy.

Polska regularnie przekazuje Ukrainie wszelkiego rodzaju broń. Wśród wsparcia znajdują się przede wszystkim ciężkie wozy pancerne (czołgi, artylerie etc.), ale też najmniejsze – ale nadal cenne – narzędzia do prowadzenia konfliktu zbrojnego. Mowa m.in. o amunicji strzeleckiej, pociskach artyleryjskich, ale też granatach moździerzowych.

Te ostatnie pojawiły się teraz na nowym nagraniu z frontu. Widać na nim granaty moździerzowe kal. 120 mm OF-NMR z dodatkowym napędem rakietowym. Profil Ukraine Weapons Tracker wyjaśniał jeszcze w 2023 r., że to w istocie "bardzo rzadka polska broń" wyprodukowana z myślą o moździerzu wz. 1943. Widoczne na filmie granaty nieczęstym widokiem na froncie w Ukrainie – ostatnie zdjęcia potwierdzające wykorzystanie ich w walkach pochodzą jeszcze z 2023 r.

Rzadka broń z Polski na froncie w Ukrainie

Pociski moździerzowe kal. 120 mm OF-NMR to konstrukcja odłamkowo-burząca ze wspomaganiem rakietowym, który znacznie wpływa na ogólną użyteczność broni. Zwiększa on bowiem donośność pocisku do 8 km, a więc ponad 2 km więcej niż ma to miejsce w przypadku standardowego efektora docierającego na odległość ok. 5,7 km.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Natomiast wyrzutnie tych pocisków, czyli moździerze wz. 1943, to broń zastępowana w Polsce samobieżnymi moździerzami M120K Rak. Trafiające więc do Ukrainy pociski OF-NMR nie uszczuplają zapasu amunicji do polskich narzędzi, bowiem nie są one wykorzystywane przez nowoczesne moździerze.

Przypomnijmy, że moździerz wz. 1943 to w zasadzie zmodernizowana wersja wz. 1941, która zaś bazuje na pierwszej wersji tego typu broni, czyli wz. 1938. W czasach swojej świetności (okres II wojny światowej) była uznawana za jedną z najlepszych konstrukcji tego typu na świecie. Potwierdzają to bardzo zadowalające możliwości ofensywne – w tym szybkostrzelność na poziomie 15 strzałów na minutę bez poprawiania celowania oraz 6 strz./min z poprawianiem celowania. Moździerz wz. 1943 jest też bardzo mobilny, bowiem przejście w położenie bojowej zajmuje jego 3-osobowej załodze od 1 do 3 minut.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie