Niezwykły pojazd z Polski. Może się równać z satelitami

Polski dron. Powstał pod Warszawą
Polski dron. Powstał pod Warszawą
Źródło zdjęć: © Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej

02.10.2023 11:35, aktual.: 02.10.2023 12:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Instytut Technologiczno-Przyrodniczy - Państwowy Instytut Badawczy posiada niezwykłego drona. Pojazd dysponuje możliwościami podobnymi do satelitów okołoziemskich. Jednocześnie jest od nich wyraźnie tańszy.

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej poinformował na Facebooku o wyjątkowym projekcie. Instytut Technologiczno-Przyrodniczy - Państwowy Instytut Badawczy (ITP-PIB) zbudował prototyp urządzenia, które może znaleźć naprawdę szerokie zastosowanie.

Opracowany w Falentach pod Warszawą dron potrafi latać na różnych wysokościach. Dobrze spisuje się podczas operowania nim na poziomie 15-22 km, ale jest w stanie także realizować zadania, latając niżej, na przykład nad określonym polem uprawnym czy nad granicą państwa, którą mógłby monitorować. Kierownictwo instytutu uważa, że urządzenie mogłoby znaleźć zastosowanie m.in. w sektorze obronnym i rolnictwie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozpiętość skrzydeł opracowanego w Polsce drona wynosi sześć metrów. Jak zauważa dyrektor instytutu Wacław Strobel, za budowę urządzenia odpowiadali pasjonaci z doświadczeniem w sektorze lotniczym, dzięki czemu udało się osiągnąć zamierzane cele.

- Nasz dron może operować na poziomie 15 km i wyżej, nawet na wysokości 22 km. Aby bezzałogowy samolot mógł poruszać się tak wysoko, musi spełniać pewne wymagania związane z ciśnieniem panującym w stratosferze oraz z niskimi temperaturami. Konstrukcja naszych wynalazców daje sobie z nimi radę - podkreśla dyrektor dr Wacław Strobel.

Bezzałogowy samolot jest wyposażony w baterię słoneczną. Odpowiednie warunki atmosferyczne mogą więc wpływać na zasięg i czas lotu maszyny. Wyzwaniem, przed którym stoją badacze, jest opracowanie rozwiązania, dzięki któremu urządzenie pozostanie lekkie, a jednocześnie będzie mogło poruszać się m.in. w czasie gorszej pogody czy po zmroku.

Potencjalne wykorzystanie drona to nie tylko monitorowanie terenów przygranicznych, ale też wykonywanie map zasiewów czy oprysków, co docenią rolnicy. Według przedstawicieli ITP-PIB, jeśli uda się pozyskać wsparcie i uruchomić linię produkcyjną, dron ten będzie konkurencyjny względem satelitów okołoziemskich.

Karol Kołtowski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (21)