Niezwykłe znalezisko pod Himalajami. To naturalna "kapsuła czasu"

Himalaje
Himalaje
Źródło zdjęć: © Pexels
Wojciech Kulik

31.07.2023 10:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To naturalna kapsuła czasu. Naukowcy z Indii i Japonii dokonali niezwykłego odkrycia w Himalajach. Odnalezione krople wody pochodzą z czasów sprzed rozwinięcia się zaawansowanych form życia na naszej planecie.

Naukowcy od dawna już sugerują, że ok. 600 mln lat temu miejsce miał jeden z najważniejszych okresów lodowcowych w historii naszej planety. Chodzi o hipotezę "Ziemi śnieżki", zakładającą, że w tamtym okresie prawie cały glob został pokryty lądolodem. Dopiero druga "katastrofa tlenowa" sprawiła, że zawartość tlenu w atmosferze wzrosła i tym samym na dobre rozpoczął się intensywny rozwój zaawansowanych form życia.

Dokładne zrozumienie tego, jak do tego doszło, nie jest łatwe i wciąż istnieje wiele pytań bez odpowiedzi. Te ostatnie mogą kryć się pod Himalajami. Naukowcy z Indian Institute of Science (IISc) oraz japońskiego Uniwersytetu Niigata dokonali tam niezwykłego odkrycia.

Odkrycie w Himalajach. To woda z oceanu sprzed 600 mln lat

Naukowcy przeanalizowali skład złóż mineralnych w wysokich Himalajach. Ku swojemu zaskoczeniu odkryli tam krople wody, które najprawdopodobniej pochodzą z oceanu, który istniał jakieś 600 mln lat temu, a więc dokładnie w tym czasie, gdy dochodziło do kluczowych przemian atmosferycznych w historii naszej planety. – Znaleźliśmy kapsułę czasu – stwierdził Prakash Chandra Arya z IISc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Teraz odnaleziono kilka kropel ukrytych w osadach. Według naukowców jednak głęboko pod Himalajami mogą znajdować się pokaźne pokłady wody z dawnych oceanów, jak podaje serwis NDTV.

Dalsze badania i analizy mogą okazać się kluczem do poznania odpowiedzi na pytania o to, jakie okoliczności mogły przyczynić się do tak dużego natlenienia ziemskiej atmosfery miliony lat temu. Naukowcy chcą jednak ustalić przede wszystkim to, jakie były ówczesne oceany i w jaki sposób różniły się od współczesnych (jaka była ich temperatura, jaki był skład). Przy okazji może udać się także pozyskać ważne dane w kontekście modelowania klimatu.

– Złoża odnalezione przez zespół pokazały, że baseny sedymentacyjne były przez dłuższy czas pozbawione wapnia – wyjaśnił Sajeev Krishnan z IISc. Jak tłumaczył, w takiej sytuacji naturalnie wzrasta ilość magnezu, a równocześnie maleje ilość składników odżywczych, co sprzyja rozwojowi fotosyntetycznych sinic. Te wówczas mogą oddawać do atmosfery znacznie więcej tlenu i tu właśnie może kryć się rozwiązanie zagadki.

Wojciech Kulik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)