Trwa ładowanie...

MSZ chwali się sprzętem, którego nie ma. Nawet go jeszcze nie zamówiono

Poland in NATO, czyli twitterowy profil Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy NATO, chwali się sprzętem, którego nasza armia nie ma. Chodzi o samoloty F-35 oraz system rakietowy HIMARS.

Share
MSZ chwali się sprzętem, którego nie ma. Nawet go jeszcze nie zamówiono
Źródło: Wikimedia Commons CC BY, fot: US Air Force
d3mk3hf

Polska znalazła się wśród krajów, które obejmą rolę państwa ramowego w Inicjatywie Gotowości NATO (4x30). Tym samym dwa bataliony wojsk lądowych, dwie eskadry myśliwców F-16 oraz dwa okręty typu niszczyciel min stają w pełnej gotowości.

- Jako państwo ramowe, zapewniamy dowództwo brygady, wnosimy do niej także dwa bataliony - batalion zmechanizowany i batalion czołgów. Zadeklarowaliśmy także dwie eskadry lotnicze w gotowości bojowej, dwa okręty zwalczania min, ponadto dodatkowe elementy - mówił podczas konferencji NATO Paweł Soloch, Szef BBN

d3mk3hf

Wedle posta na profilu twitterowym Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy NATO (Poland in NATO), wkład polski w potencjał NATO jest zdecydowanie większy. Mowa tu o sprzęcie, którego nawet nie mamy, co słusznie zauważa Juliusz Sabak, dziennikarz portalu Defence24.pl.

Nie mamy systemów rakietowych HIMARS, które mają zostać dostarczone do 2023 roku. Oficjalnie nawet nie powstało jeszcze zamówienie na samoloty F-35. Dopiero niedawno rozpoczęto produkcję systemu obrony antyrakietowej Patriot dla Polski, która "ma być gotowy do 2022 roku".

Zobacz też: USS Boxer strącił irańskiego drona. Amerykanie użyli niepozornej broni

d3mk3hf

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3mk3hf
d3mk3hf
Więcej tematów