Konkurenci Microsoftu domagają się zmian w oknie wyboru przeglądarki

Konkurenci Microsoftu domagają się zmian w oknie wyboru przeglądarki
05.11.2009 15:19
Konkurenci Microsoftu domagają się zmian w oknie wyboru przeglądarki

W postępowaniu antymonopolowym Komisji Europejskiej przeciwko Microsoftowi w sprawie łączenia Internet Explorera z systemem operacyjnym Windows nasila się opór konkurentów koncernu software'owego

Według artykułu "The New York Timesa" Google, Mozilla i Opera nie są w pełni zadowoleni z zaproponowanego przez Microsoft okna wyboru, które pomaga w instalacji alternatywnych przeglądarek internetowych. Wszystkie strony postępowania wysłały do Komisji Europejskiej wnioski, w których wyrażają swoje zastrzeżenia.

288759633160714387
Źródło zdjęć: © (fot. heise-online)

Proces został wszczęty po skardze norweskiego producenta przeglądarki Opera. Komisja Europejska naciska na to, aby w systemie Windows istniało więcej możliwości wyboru przeglądarki. Połączenie Internet Explorera z systemem Windows może utrudniać swobodę konkurencji. Na początku października Komisja przychylnie przyjęła propozycję Microsoftu, aby użytkownikom Windows w momencie uruchomienia nowego systemu przedstawiane było okno wyboru wewnątrz Internet Explorera, za pomocą którego użytkownik za jednym kliknięciem mógłby zainstalować alternatywne przeglądarki.

Teraz konkurenci domagają się zmian, które zagwarantują, że Microsoft nie będzie miał wpływu na wybór dokonany przez użytkownika - mówi dyrektor ds. technicznych Opery Software Hakon Wium Lie cytowany przez "The New York Timesa". Jak twierdzi dziennik, Opera żąda neutralnego okna bez logo Microsoftu, a do tego z jednego z rogów tej swoistej kartki wyborczej ma zniknąć nazwa i znak jednego z kandydatów. Poza tym Opera chce, aby przy instalacji konkurencyjnej przeglądarki w systemie Windows wyłączone zostało standardowe ostrzeżenie, które ukazuje się, kiedy użytkownik chce załadować oprogramowanie niepochodzące od Microsoftu. Operze nie podoba się także, że według pierwotnych planów wpływ okna wyboru miałby zostać zanalizowany dopiero po dwóch latach w wyniku ankiety wśród użytkowników.

Jak twierdzi "The New York Times", Mozilla również jest niezadowolona z ukształtowania okna wyboru przeglądarki internetowej, albowiem alternatywne programy miałyby być pokazywane w oknie Internet Explorera. Alfabetyczne uporządkowanie od lewej do prawej według nazw producenta przyznaje Apple najbardziej wysuniętą na lewo, a zarazem najlepszą pozycję - zauważa pracowniczka Mozilli Jenny Boriss w blogu. Zamiast tego byłoby lepiej, gdyby przeglądarki były posortowane losowo, można by też zastosować tutaj hierarchię wynikającą z udziałów w rynku.

Nie jest jasne, czy uwagi pani Boriss wpłyną także wraz z oficjalnym stanowiskiem Mozilli do Komisji Europejskiej. Artykuł nie zajmuje się ewentualnymi zastrzeżeniami Google'a. Komisja Europejska w październiku przyjęła propozycję Microsoftu i zamierza w tej sprawie przeprowadzić testy rynkowe. Poza tym konkurenci Microsoftu zostaną również poproszeni o sugestie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)