Google Drive - wirtualny dysk dla każdego

Google Drive to wirtualny dysk, który jest odpowiedzią Google na takie usługi jak Dropbox, Microsoft SkyDrive czy Apple iCloud.

Google Drive
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Czym jest Google Drive?

Google Drive to usługa przechowywania danych w chmurze, którą możemy przyrównać do wirtualnego dysku. Wyszukiwarkowy gigant udostępnia nam przestrzeń dyskową na swoich serwerach, dzięki czemu uzyskujemy dostęp do zapisanych na nich danych z każdego miejsca, gdzie tylko mamy internet. Podobne usługi zdążyli już zaoferować najwięksi konkurenci Google, czyli Microsoft i Apple. Jednak najbardziej popularnym wirtualnym dyskiem nadal pozostaje Dropbox.

Jaka jest pojemność Google Drive?

Google Drive oferuje na start 5 GB przestrzeni dyskowej, czyli dokładnie tyle co iCloud. Mniej miejsca dostaniemy w Dropboksie - 2 GB, który w prosty sposób możemy rozszerzyć do 2,5 GB. SkyDrive Microsoftu zapewni nam trochę więcej, bo 7 GB na start. Jednak jeszcze niedawno Microsoft oferował w swojej usłudze 25 GB pojemności, w tym na zdjęcia i dokumenty miejsce to było nielimitowane. Niestety tuż przed uruchomieniem Google Drive, Microsoft zrezygnował z tych atutów.

Początkowe 5 GB jest darmowe, ale możemy je za drobną opłatą powiększyć:

- 25 GB za 2,49 dol./miesiąc,
- 100 GB za 4,99 dol./miesiąc,
- 1 TB za 49,9. dol./miesiąc.

Warto również dodać, że wraz z wprowadzeniem Google Drive, powiększona została przestrzeń na koncie Gmail do 10 GB oraz Google Docs do 5 GB, a gdy dodamy coś do wirtualnego dysku, miejsce na nasze maile zostanie dodatkowo zwiększone do 25 GB. Przestrzenie dyskowe dla tych usług są niezależne, czyli zapisanie 1 GB dokumentów w Google Docs, nie zmniejsza dostępnego miejsca w Google Drive czy Gmail.

Co oferuje Google Drive?

Google Drive został zintegrowany z Dokumentami Google, co daje nam możliwość współtworzenia dokumentów ze znajomymi lub współpracownikami. Możemy w czasie rzeczywistym pracować w kilka osób nad jednym plikiem tekstowym, arkuszem kalkulacyjnym lub prezentacją. Każdy plik, który przechowujemy w Google Drive możemy współdzielić z innymi, co daje nam oraz pozostałym osobom, z którymi plik dzielimy, możliwość dodawania komentarzy.

Dostęp do przechowywanych w Google Drive plików możemy uzyskać właściwie z dowolnego urządzenia podłączonego do internetu. Dostępne interfejsy obejmują: przeglądarkę, dedykowaną aplikację dla komputerów PC oraz MAC, jak również aplikację dla smartfonów z Androidem. W opracowaniu jest analogiczne rozwiązanie na iOS. Niestety nic nie wiadomo o aplikacjach na inne platformy: Windows Phone, Symbian czy BlackBerry OS.

Być może największą przewagą Google Drive nad konkurencją jest zastosowanie zaawansowanych technik wyszukiwania. Poza standardowym przeszukiwaniem naszego wirtualnego dysku w poszukiwaniu pliku, Google zaimplementowało algorytmy rozpoznawania tekstu i obrazów. Możemy wgrać zeskanowany artykuł z gazety, a technologia OCR pozwoli przeszukać go pod kątem podanych słów kluczowych. Podobnie, rozpoznawanie obrazu, po wpisaniu danej frazy znajdzie odpowiadające jej zdjęcia. Przykładowo wpisanie "Pałac kultury" znajdzie tę frazę w zapisanych w Google Drive dokumentach, zeskanowanych tekstach oraz wyszuka nasze zdjęcia z tym najsłynniejszym budynkiem stolicy. Choć technologia ta jest jeszcze we wczesnym stadium rozwoju, Google nieustannie pracuje nad jej udoskonalaniem.

W Google Drive nie zabrakło również integracji z innymi usługami Google. Możemy z poziomu naszego wirtualnego dysku dołączyć wybrane pliki do maila wysyłanego z Gmail lub opublikować zdjęcia na naszym profilu Google+. Platforma Google Drive jest otwarta, co oznacza, że firmy trzecie mogą integrować ją w swoich aplikacjach dla Androida czy przeglądarki Google Chrome.

Google Drive wymaga posiadania konta Google. Niestety usługa nie jest dostępna od ręki. Aby uniknąć przeciążenia serwerów, Google systematycznie będzie umożliwiać dostęp do usługi kolejnym użytkownikom. Na stronie drive.google.com/start możecie w najlepszym wypadku uruchomić Google Drive, a w najgorszym zamówić powiadomienie mailowe, gdy będzie ona już dla was dostępna.

Wybrane dla Ciebie
ChatGPT w samochodzie. Nie każdy z nim porozmawia
ChatGPT w samochodzie. Nie każdy z nim porozmawia
Narodowy komunikator Rosji. Użytkownicy nie są zadowoleni
Narodowy komunikator Rosji. Użytkownicy nie są zadowoleni
Iran coraz skuteczniejszy? Kolejny atak na amerykańską firmę
Iran coraz skuteczniejszy? Kolejny atak na amerykańską firmę
Ta funkcja nie działa w Polsce. Wiceminister pyta operatorów
Ta funkcja nie działa w Polsce. Wiceminister pyta operatorów
Prototypowy smartfon LG. Mogli nas zaskoczyć
Prototypowy smartfon LG. Mogli nas zaskoczyć
Zamiast rewolucji AI - wątpliwości. Microsoft nie wierzy w swoje narzędzie?
Zamiast rewolucji AI - wątpliwości. Microsoft nie wierzy w swoje narzędzie?
Przez lata była omijana. Naukowcy zeskanowali intymną część ciała
Przez lata była omijana. Naukowcy zeskanowali intymną część ciała
Zestrzeleni nad Iranem. Do samoobrony mają unikat w skali świata
Zestrzeleni nad Iranem. Do samoobrony mają unikat w skali świata
"Zbezczeszczenie Kościoła"? Tak promują chrześcijaństwo
"Zbezczeszczenie Kościoła"? Tak promują chrześcijaństwo
Podwyższona aktywność "Żniwiarzy" nad Iranem. Wspierają misję ratunkową
Podwyższona aktywność "Żniwiarzy" nad Iranem. Wspierają misję ratunkową
Fałszywe maile od DPD. Tak działa nowa fala phishingu
Fałszywe maile od DPD. Tak działa nowa fala phishingu
CERT Polska ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod NFZ
CERT Polska ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod NFZ
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀