ESA zapłaci ci za leżenie w łóżku. Praca marzeń jednak istnieje

ESA zapłaci ci za leżenie w łóżku. Praca marzeń jednak istnieje23.02.2020 13:36
ESA zapłaci ci za leżenie w łóżku. Praca marzeń jednak istnieje
Źródło zdjęć: © ESA

Europejska Agencja Kosmiczna szuka prawdziwych śmiałków. Jeśli przez kilka dni dasz radę leżeć z głową odchyloną o 6 stopni w tył, to zarobisz niezłe pieniądze. Jest tylko jeden haczyk - aktualnie ESA szuka kobiet.

Ciało człowieka nie powstało z myślą o lotach w kosmos. W stanie nieważkości astronomowie tracą gęstość mięśni i kości, zmienia się ich wzrok, a płyny trafiają do mózgu. To zaledwie garstka najgorszych dla człowieka efektów ubocznych lotów kosmicznych.

Z tego względu agencje kosmiczne prowadzą różne badania mające na celu poprawę stanu zdrowia astronautów. Z oczywistych powodów mogą prowadzić je tylko na Ziemi. Jednym z popularniejszych sposobów badania wpływu kosmosu na człowieka jest... leżenie w łóżku.

ESA właśnie poszukuje 20 kobiet, które są chętne przez 5 dni leżeć w specjalnych łóżkach. Badanie polega na braniu tak zwanej suchej kąpieli zanurzeniowej. Ochotniczki zostaną umieszczone w łóżku, które wywiera minimalny nacisk na ciało, imitując warunki mikrograwitacji. Badania zostaną przeprowadzone w Instytucie Medycyny Kosmicznej i Fizjologii (MEDES) w Tuluzie we Francji.

290132199532292869
Źródło zdjęć: © ESA

Brzmi jak łatwe pieniądze? Nic bardziej mylnego. Leżenie przez 5 dni bez możliwości ruchu jest niezwykle trudne. "Otrzymujemy wiele próśb o udział w tych badaniach" - komentuje Jennifer Ngo-Anh, lider zespołu badawczego. "Leżenie w łóżku brzmi jak zabawa, ale przyjemność bardzo szybko zanika - zwłaszcza gdy pobierana jest krew i prowadzimy biopsje mięśni" - dodaje Jennifer. ESA nie podaje, o jakich kwotach mowa, ale na podstawie poprzednich badań możemy spodziewać się sowitej zapłaty.

ESA zapłaci ci za leżenie w łóżku - to nie pierwsza tego typu oferta

W ubiegłym roku ESA i NASA prowadziły wspólny projekt tego typu. Wówczas za 60 dni leżenia w łóżku bez przerwy zapłacono równowartość 71 tysięcy złotych. Ochotnicy spędzili dwa miesiące leżąc, a z budynku ESA wyszli z pełnymi kieszeniami.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)