Trwa ładowanie...
d184xhw

Chińczycy testują prawdziwy rój dronów. To pierwszy tak zaawansowany system

Chińczycy jako jedno z niewielu państw prężnie rozwijają technologię tzw. UAV Swarm, czyli roju dronów. W sieci pojawiło się nagranie udostępnione przez CETC (chińskie zakłady państwowe), na którym widzimy atak z wykorzystaniem aż 48 dronów szturmowych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Chińczycy testują prawdziwy rój dronów. To pierwszy tak zaawansowany system
(YouTube)
d184xhw

Cahiński Instytut Elektroniki i Technologii udostępnił część informacji na temat technologii UAV Swarm. Jak widać na nagraniu, drony są wystrzeliwane z wyrzutni wbudowanej na pojeździe. Jest to konstrukcja oparta na samochodach Dongfeng Mengshi, które są licencjonowaną kopią amerykańskiego Hummera H1.

Drony są wystrzeliwane za pomocą sprężonego powietrza. Następnie w ciągu ułamka sekundy uruchamiają skrzydła i silnik śmigłowy o napędzie elektrycznym. Są uzbrojone w głowice przeciwpancerne, wystarczająco potężne, aby niszczyć czołgi i inne pojazdy opancerzone. Będą służyć więc jako rój dronów kamikadze.

Chiński rój dronów jest teraz większy i bardziej inteligentny

Jest to podobny system do przedstawionej niedawno przez amerykańską firmę AeroVironment koncepcji. Z taką różnicą, że SwitchBlade 600 to na razie projekt, a Chińczycy pokazali już działający demonstrator technologii. Jest kierowany częściowo przez człowieka a częściowo przez algorytmy sztucznej inteligencji.

d184xhw

Chińczycy od dawna rozwijają technologię z wykorzystaniem dronów CH-901. Jak dotąd widzieliśmy jedynie egzemplarze wystrzeliwane z pojedynczych, ręcznych wyrzutni, oraz samochodu wyposażonego w 12 wyrzutni. Tym razem liczba dronów umieszczonych na jednym pojeździe zwiększyła się do 48.

Czytaj także: Działo USA o gigantycznym zasięgu. Wyciekły zdjęcia nowego prototypu

Co więcej, jak podaje Forbes, oprócz zwiększenia ilości wyrzutni dronów, wprowadzono także znaczne poprawki do samego systemu. Operator pojazdu oznacza cele, a oprogramowanie roju zajmuje się odpowiednim sterowaniem dronami. Będą latać bezkolizyjnie i upewniać się, że każdy cel zostanie zneutralizowany. Jednocześnie zaatakują kilka jednostek, zamiast jak to było wcześniej, wybierać tylko obiekt o "najwyższej wartości".

Zobacz też: Korea Północna ma dwa nowe pociski balistyczne. To największe, jakie dotąd widzieliśmy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d184xhw

Podziel się opinią

Share
d184xhw
d184xhw
Więcej tematów