Baterie w e-papierosach mogą powodować groźne eksplozje. Eksperci alarmują

Baterie w e-papierosach mogą powodować groźne eksplozje. Eksperci alarmują09.01.2021 17:09
Baterie litowo-jonowe 18650 mogą być niebezpieczne
Baterie litowo-jonowe 18650 mogą być niebezpieczne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Komisja zajmująca się bezpieczeństwem konsumentów wzywa do zaprzestania kupowania i używania pojedynczych ogniw 18650. Eksperci ostrzegają, że są przyczyną licznych eksplozji i pożarów.

Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC) wydała ostrzeżenie dotyczące pojedynczych ogniw litowo-jonowych 18650 ze względu na towarzyszące ich używaniu zagrożenia. Organ poinformował, że podjął współpracę z witrynami internetowymi, takimi jak np. eBay, w celu wycofania ze sprzedaży pojedynczych ogniw 18650, które są często spotykane w e-papierosach, latarkach i zabawkach.

Groźne baterie z e-papierosów

"Ogniwa baterii mogą mieć odsłonięte metalowe dodatnie i ujemne zaciski, które mogą powodować zwarcie, gdy zetkną się z metalowymi przedmiotami, takimi jak klucze lub drobne w kieszeni" – poinformowała Komisja. Zaznaczyła też, że istnieje duże prawdopodobieństwo przegrzania ogniw i ich zapalenia się, co "skutkuje pożarami, eksplozjami, poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią".

Urazy związane z eksplozją ogniw 18650 są dokumentowane od kilku lat. Wydaje się jednak, że ich liczba wzrosła wraz z dostępnością tego typu baterii. O ich szkodliwości informują nie tylko organizacje zajmujące się sprawami konsumentów, ale też sami producenci i firmy z branży technologicznej. Wśród nich można wymienić m.in. Samsunga, LG i Sony.

Dlaczego właśnie ogniwa 18650 są tak niebezpieczne? Jak przekonuje Komisja "często są one niewłaściwie używane jako samodzielna bateria konsumencka, ale nie mają obwodów zabezpieczających". Warto jednak zaznaczyć, że na rynku można nabyć baterie litowo-jonowe 18650, które są w nie wyposażone.

Ogniwa 18650 są nieco większe niż standardowe baterie AA, mają większą gęstość i często są używane w bardziej wymagających warunkach. Zasilają nawet pojazdy typu Tesla Model X i Model S. Chociaż w tym przypadku CPSC zaznacza, że jest to ich właściwe zastosowanie.

Zobacz też: Dwa lata w całkowitej izolacji. Eksperyment uznano za porażkę

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)