7 premier, na które czekamy w 2007

Strona główna7 premier, na które czekamy w 2007
04.05.2007 15:00

Na jakie produkty z branży oprogramowania czekamy w bieżącym roku? Firefoksa 3? Windows Home Server? KDE4? Każdy na pewno ma swoje typy, my poniżej zebraliśmy kilka swoich - postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej programom, które obecnie dostępne są w wersjach testowych, ale jeszcze w tym roku mają się pojawić ich finalne wydania. Oczywiście wybór jest bardzo subiektywny i nie każdemu będzie pasował - dlatego też zapraszamy do prezentowania swoich propozycji w komentarzach pod artykułem.

Mozilla Firefox 3.0

Pod koniec zeszłego miesiąca pojawiła się kolejna wersja testowa - alpha 4 - http://developer.mozilla.org/devnews/index.php/2007/04/27/gran-paradiso-alpha-4-now-available-for-download/ - tej doskonałej przeglądarki. Na finalną wersję przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka miesięcy, ale wiemy już mniej więcej co nam ona zaoferuje. Po pierwsze, użytkownicy starszych wersji systemów z rodziny Windows będą się mogli z nią pożegnać, ponieważ _ Firefox 3 _ będzie wymagał Windows 2000 lub nowszego. To samo tyczy się użytkowników komputerów z jabłuszkiem posiadających jeszcze system Mac OS X 10.2 lub starszy. Nadjedzie pora na upgrade.Teraz dobre nowiny. Zmiany w przeglądarce nie skupią się na interfejsie użytkownika, który ma pozostać prawie nie zmieniony, ale głównie na "wnętrznościach". Po pierwsze _ Firefox 3 _ będzie wyposażony w nowy silnik renderujący strony WWW - Gecko 1.9, który na przykład
pomyślnie przechodzi słynny test ACID2 - http://www.webstandards.org/action/acid2/. Także jedną z poważniejszych zmian w platformie będzie zmiana biblioteki generowania grafiki i renderowania tekstu. Na tym miejscu pojawi się _ Cairo _ - http://en.wikipedia.org/wiki/cairo_( graphics ), która będzie odpowiedzialna nie tylko za wyświetlanie oglądanych witryn WWW, ale także interfejsu użytkownika przeglądarki. Użycie tej biblioteki na pewno polepszy działanie Firefoksa, gdyż korzysta ona z przyspieszania sprzętowego operacji graficznych oferowanych przez karty graficzne.

Jeżeli kogoś interesują bardziej szczegółowe informacje na temat rozwoju nowego silnika wyświetlającego to może się zapoznać ze szkicem dokumentu - http://www.mozilla.org/roadmap/gecko-1.9-roadmap.html na witrynie Fundacji Mozilla.

Kolejną ciekawą nowością będzie wbudowanie mechanizmów pozwalających na pracę z aplikacjami internetowymi w trybie offline. Więcej na ten temat przeczytać można w artykule "Firefox 3 przydatny również... offline? - http://www.idg.pl/news/106503.html".

Jak już wspomnieliśmy, pojawiła się niedawno kolejna wersja testowa _ alpha 4 _ Firefoksa. Wśród ważniejszych zmian znalazły się w niej między innymi nowe okienko z informacjami o wyświetlanej stronie, nowa biblioteka JavaScript FUEL przeznaczona dla deweloperów rozwijających rozszerzenia dla przeglądarki, kolejne usprawnienia mechanizmów do pracy offline, usprawnienia dla systemu MacOS X oraz poprawki w silniku renderującym Gecko 1.9. Więcej dowiedzieć się można z oficjalnych informacji - http://www.mozilla.org/projects/firefox/3.0a4/releasenotes/ na stronach Mozilli.

Na razie przedstawiciele Mozilla Foundation odradzają zwykłym użytkownikom instalowanie wersji testowych. Wydanie te przeznaczone są dla testerów oraz deweloperów tworzących aplikacje webowe. Jeżeli nie nastąpi żadne poważniejsze opóźnienie, to z trzecim wydaniem Firefoksa powinniśmy mieć możliwość zapoznać się już w drugiej połowie tego roku.

MacOS X 10.5 Leopard

Ma to być pierwsza oficjalnie spolszczona wersja tego systemu, może przyczyni się to do większej popularyzacji komputerów z jabłuszkiem i MacOS-a w naszym "pecetowym" kraju. Jeszcze do niedawna wszyscy spodziewali się premiery na _ Apple Worldwide Developers Conference _ w czerwcu, lecz niestety przesunięto ją na jesień bieżącego roku ( więcej w artykule "Leopard dopiero jesienią - http://www.idg.pl/news/109200.html" ).

Co tak wartego czekania przyniesie nam kolejna wersja systemu MacOS? Firma Apple jak zwykle uchyliła tylko rąbka tajemnicy, a reszta pozostaje w fazie domysłów. Widomo już, że Leopard będzie systemem 64-bitowym i będzie w pełni wykorzystywał możliwości najnowszych procesorów montowanych w komputerach Apple'a.

To, co producent był łaskaw zademonstrować to na przykład _ Time Machine _. Aplikacja ta automatyzuje tworzenie kopii zmian w systemie plików i umożliwia łatwą nawigację w czasie, to znaczy wyszukiwanie na przykład skasowanych plików, czy też oglądanie wcześniejszych wersji modyfikowanego dokumentu. Wraz z zapowiedzią tej funkcji pojawiły się plotki o wbudowaniu nowego systemu plików ZFS ( Zettabyte File System ), który doskonale współgrałby z takim oprogramowaniem dzięki jednej ze swoich funkcji - migawkom ( ang. snapshot ) ( więcej na ten temat można przeczytać w artykule "Leopard jednak z ZFS-em - http://www.idg.pl/news/104098.html" ). Kolejna nowa funkcja systemu, to wirtualne pulpity _ Spaces _ ułatwiające pracę przy wielu otwartych jednocześnie aplikacjach. Używane programy można dowolnie grupować, przenosić, czy też przypisywać na stałe konkretnym pulpitom. Oczywiście przełączanie się pomiędzy dostępnymi czterema pulpitami też jest bardzo proste i w pełni
konfigurowalne.

Ponadto ten już bajecznie kolorowy i animowany system wzbogaci się o nowe możliwości dzięki funkcjom _ Core Animation _ umożliwiającym deweloperom łatwe tworzenie w swoich aplikacjach animacji z wykorzystaniem tekstu, grafiki, materiałów wideo, OpenGL wzbogaconych o różne efekty, jak na przykład przezroczystość. _ Core Animation _ wykorzystuje sprzętowe funkcje procesorów graficznych, a także dodatkowe rdzenie w procesorach Core instalowanych obecnie w komputerach z jabłuszkiem.

Oprócz tego znacznych zmian i udoskonaleń doczekają się obecne już dziś funkcje takie jak menedżer widgetów _ Dashboard _, wyszukiwarka _ Spotlight _, komunikator _ iChat _, klient pocztowy, kalendarz i inne. Więcej informacji na temat MacOS X 10.5 Leopard znaleźć można na stronie firmy Apple - http://www.apple.com/macosx/leopard/.Windows Home Server

Nowy produkt koncernu z Redmond, oficjalnie zapowiedziany w styczniu tego roku na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas, jest przeznaczony do małych sieci domowych. WHS został stworzony na bazie Windows Server 2003 SP2, a jego główne zastosowania to łatwe łączenie urządzeń domowych w sieć bez potrzeby zaawansowanej konfiguracji i sporej wiedzy technicznej. Microsoft uważa że jego głównymi zadaniami będą między innymi współdzielenie dostępu do Internetu, zautomatyzowane wykonywanie kopii bezpieczeństwa, czy strumieniowe udostępnianie treści multimedialnych. Będzie także służył jako serwer plików, a mając do niego dostęp z zewnątrz poprzez Internet będzie można korzystać ze wszystkich oferowanych funkcji. Oznacza to że użytkownik będzie miał dostęp nie tylko do składowanych tam dokumentów, ale także do strumieni multimedialnych, czy też innych komputerów w sieci domowej. Aby to umożliwić, Microsoft będzie udostępniał użytkownikom WHS zdalny dostęp do swojego serwera poprzez _ Windows Live _. Usługa ta
ma być całkowicie darmowa.

System ma być dostępny zarówno w "pudełku", jak i w wersji OEM na odpowiednio skonfigurowanych urządzeniach ( w tym celu Microsoft podjął współpracę z dużymi wytwórcami sprzętu komputerowego, jak na przykład HP ). Windows Home Server ma współpracować z najnowszym Windows Vista oraz Windows XP, lecz także z innymi urządzeniami, jak na przykład konsolą Xbox 360, multimedialnym odtwarzaczem Zune, urządzeniami przenośnymi z platformą Windows Mobile oraz innym sprzętem.

Windows Home Server powinien zawitać pod strzechy pod koniec bieżącego roku. Póki co znajduje się on w publicznej fazie testowej. Można go pobrać ze strony producenta - http://connect.microsoft.com/windowshomeserver/downloads/downloaddetails.aspx?downloadid=6090, po wcześniejszym zalogowaniu się przy pomocy Windows ID. Dostępna do pobrania jest także dokumentacja - http://connect.microsoft.com/windowshomeserver/downloads/downloaddetails.aspx?downloadid=6089. Więcej informacji na temat WHS można znaleźć w oficjalnym blogu - http://blogs.technet.com/homeserver/.

Visual Studio Orcas

Kilka tygodni temu pojawiła się pierwsza testowa wersja beta kolejnej odsłony zintegrowanego środowiska programistycznego z Redmond - Visual Studio o nazwie kodowej _ Orcas _ - i jest już dostępna do pobrania ze strony producenta - http://msdn2.microsoft.com/en-us/vstudio/aa700831.aspx. Można zapoznać się nie tylko z wersją _ Professional _, ale także _ Visual Studio Team Suite _ i _ Visual Studio Team Foundation Server _. Nie są natomiast jeszcze dostępne wersje testowe _ Express Beta 1 _ dedykowane dla najmniej profesjonalnych zastosowań ( czyli np. dla hobbystów, studentów i początkujących deweloperów ) - można jedynie pobrać wcześniejsze wersje CTP ( Community Technology Preview ).

Visual Studio Orcas przeznaczone jest głównie do tworzenia aplikacji pod nowy system z Redmond - Windows Vista - i dla pakietu programów biurowych Office 2007. Wspiera najnowsze technologie zaimplementowane w Viście, jak na przykład WPF ( Windows Presentation Foundation ), czy WCF ( Windows Communication Foundation ). Posiada również zintegrowaną obsługę ASP.NET AJAX umożliwiając tym samym łatwe tworzenie aplikacji internetowych z wykorzystaniem tej technologii. Wszystkich nowości zapowiadanych w nowym Visual Studio nie sposób tutaj wymienić, ale ciekawe wydają się na przykład język zapytań Language Integrated Query ( LINQ ), czy też narzędzia do tworzenia aplikacji korzystających z biznesowych możliwości Office.

Wprowadzenie obsługi języka LINQ wymusi także zmiany składni języków, lecz za to będzie można dzięki niemu w jednolity i spójny sposób konstruować zapytania zwracające zbiory danych nie tylko do baz danych, ale także kolekcji i list programu rezydujących w pamięci operacyjnej komputera. Integralną częścią środowiska staną się także narzędzia Visual Studio Tools for Office ( VSTO ) służące do tworzenia aplikacji na platformie Office. Dzięki nim możliwe będzie tworzenie rozwiązań Office Business Applications ( OBA ) opartych na platformie .NET i korzystających z silników aplikacji pakietu biurowego.

Dokładna data premiery nowego Visual Studio nie została jeszcze ogłoszona. Wiadomo jedynie, że w połowie roku możemy się spodziewać pojawienia kolejnej wersji testowej _ beta 2 _.NetBeans 6.0

Już w tym miesiącu powinna się ukazać wersja 5.5.1 platformy NetBeans, lecz nie o niej chcieliśmy tutaj pisać. Bardziej interesuje nas, co też zaprezentuje nam kolejna "okrągła" wersja 6.0 planowana na koniec bieżącego roku.

Kolejne wersje tego zintegrowanego środowiska programistycznego miło zaskakują bogactwem nowych funkcji. Produkt będący jeszcze jakiś czas temu sporo w tyle za konkurencją ( Eclipse ), teraz depcze jej po piętach, a w niektórych aspektach nawet sporo ją wyprzedza. Szerzej o dostępnej teraz wersji pisaliśmy już w artykule "Konkurencja Eclipse rośnie w siłę - NetBeans 5.5 - http://www.idg.pl/news/102343.html". Oprócz standardowej funkcjonalności platformy użytkownicy mają także możliwość doinstalowania dodatków pozwalających między innymi na łatwe projektowanie aplikacji dla urządzeń mobilnych z wbudowaną technologią J2ME ( Java 2 MicroEdition ), aplikacji biznesowych opartych na Java Enterprise Edition 5, z pełnym wsparciem dla najnowszych specyfikacji EJB 3.0 i JPA ( Java Persistence API ) oraz modułu umożliwiającego wizualne projektowanie witryn WWW z wykorzystaniem technologii JSF ( JavaServer Faces ). Oprócz tego platforma już od jakiegoś czasu zerwała z
przywiązaniem tylko i wyłącznie do Javy, dostępny jest C/C++ Pack pozwalający na tworzenie aplikacji w tych językach.

Teraz czas na nowości czekające w wersji szóstej platformy. Firma Sun Microsystems, trzymająca pieczę nad projektem NetBeans ogłosiła dostępność wczesnej wersji dodatku, zapewniającego wsparcie dla dynamicznych języków skryptowych Ruby i JRuby ( który jest stuprocentową implementacją Ruby napisaną w Javie i uruchamianą w jej maszynie wirtualnej ). Wsparcie ma być szerokie, począwszy od dodanych nowych typów projektów, podstawowej edycji kodu, podświetlania składni, czy możliwości uruchamiania testów. Nowy dodatek zapewnia także podpowiadanie i dokańczanie składni, wyskakujące okienka z podpowiedziami z dokumentacji, oraz analizę kodu z możliwością podświetlania na przykład nieużywanych zmiennych. Wsparcie to dodatkowo rozszerza się na framework do tworzenia aplikacji webowych Ruby on Rails i sprawia, że ich tworzenie staje się dużo wygodniejsze i szybsze.

Na dniach pojawić się powinna kolejna "milowa" wersja środowiska, a w niej między innymi udoskonalony wizualny edytor interfejsu użytkownika _ Matisse _, udoskonalony edytor języka JavaScript z funkcjami refaktoringu, zwijaniem składni, czy podpowiedziami, mocno poprawiony wizualny edytor stron JSF. Oprócz tego mają być dostępne narzędzia do wizualnego projektowania i obsługi usług sieciowych ( web services ), nowy menadżer dodatków, wsparcie dla serwera aplikacji _ BEA WebLogic Server 10 _ i inne - http://wiki.netbeans.org/wiki/view/newandnoteworthymilestone9.

Najnowszą wersją, którą można pobrać w tej chwili ze strony producenta jest _ NetBeans 6.0 Milestone 8 _ - http://www.netbeans.info/downloads/dev.php. Wszystkich chętnych zapraszam do testów.

JBoss 5.0

JBoss jest niewątpliwie najczęściej używanym open-source'owym serwerem aplikacji dla Javy. Najnowsza jego stabilna wersja to 4.0.2, niebawem ma pojawić się 4.2 i miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku RedHat ( firma jest od jakiegoś czasu właścicielem JBoss ) udostępni całkowicie odświeżoną wersję 5.0.

Architektura serwera została przepisana prawie od zera. Jako jądro serwera wykorzystano _ JBoss Microcontainer _, który zastąpił leciwy już _ JBoss JMX Microkernel _ znany zarówno z obecnie dostępnych wersji 4.x, jak i jeszcze starszych 3.x. Nie oznacza to jednak, że usługi pisane pod starą architekturę przestaną działać, nowy mikrokontener posiada dalej silne wsparcie dla JMX i nie powinno być szczególnych problemów z ich uruchomieniem w nowym środowisku. JBoss 5 został zaprojektowany na bazie aspektowego VDF ( Virtual Deployment Framework ). Nowe usługi odpowiadające za instalację aplikacji ( deployers ) sprawdzają cały czas wirtualny system plików serwera analizując, czy nie pojawiły się nowe aplikacje do zainstalowania i dostarczają dane dla mikro kontenera, który zajmuje się fizycznie powoływaniem do życia obiektów, wiązania ich ze sobą, a także kontroluje czas ich życia i zależności pomiędzy nimi .

W skład kompletnego serwera wchodzą także projekty rozwijane oddzielnie. Należą do nich między innymi kontener obiektów EJB3. Kolejna wersja EJB ( Enterprise Java Beans ) znacznie ułatwia życie deweloperom tworzącym w Javie rozwiązania biznesowe. Każdy, kto kiedykolwiek budował aplikację przy użyciu EJB 2.x, wie, jak "nieprzyjazne" były one dla programisty. Tworzenie nowych komponentów EJB sprowadza się do specjalnie adnotowanych zwykłych obiektów w Javie ( ang. POJO = Plain Old Java Object ). Dzięki wprowadzonym w EJB 3 adnotacjom oraz znacznemu uproszczeniu budowy obiektów biznesowych, projektowanie aplikacji klasy enterprise bazujących na nowej specyfikacji jest dużo wygodniejsze i szybsze.

Oprócz tego w skład serwera wchodzi między innymi _ JBoss Messaging _, napisany kompletnie od nowa domyślny dostawca usług JMS ( Java Message Service ), odpowiedzialny za komunikację pomiędzy komponentami systemu. Mamy także do dyspozycji nową bibliotekę _ JBossWS 2 _ odpowiedzialną za usługi sieciowe, zgodną ze specyfikacjami JAXWS-2.0 i JAXB-2.0 oraz kontener aplikacji webowych _ JBoss Web _ zbudowany na bazie Apache Tomcat'a.

Użytkownicy, którzy chcieli by już teraz zapoznać się z nowościami w serwerze JBoss, mogą pobrać testową wersję _ beta 2 _ ze strony producenta - http://labs.jboss.com/jbossas/downloads. Jednak miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku dane nam będzie zapoznać się z finalną wersją tego produktu.KDE 4

Kiedy pojawiła się platforma Qt 4, jej producent - firma Trolltech - udostępnił także wersje dla systemów Mac OS X i Windows. Ponieważ KDE jest rozwijane właśnie na bazie Qt, to możliwe stało się wreszcie natywne wsparcie nie tylko dla platform *-niksowych. Qt to zbiór bibliotek udostępnianych na różne systemy operacyjne, pozwalający na tworzenie przy ich użyciu aplikacji wieloplatformowych, pracujących na wspieranych systemach. Łatwiejsze przejście na inne platformy systemowe będzie także możliwe dzięki nowym technologiom KDE Development Environment, jak na przykład Solid ( integracja ze sprzętem ), czy Phonon ( obsługa multimediów ), które umożliwiają integrację z systemem operacyjnym na poziomie używanych bibliotek. Oprócz tego przejście na nową wersję bibliotek Qt umożliwi wzrost wydajności o 20-30%.

Aplikacje KDE były od zawsze pisane z zachowaniem standardów, co umożliwiało na przykład bezproblemową obsługę schowka, czy ikon w zasobniku systemowym. Teraz, kiedy Qt 4 zostało udostępnione także na środowiska inne niż X11, te same funkcjonalności powinny bez problemów działać na nowych platformach. Dla przykładu aplikacje KDE można było już wcześniej uruchamiać na systemie MacOS X z wykorzystaniem wbudowanego serwera X11. Jednak w takim przypadku KDE używało bibliotek Qt/X11 i nie integrowały się one w pełni z systemem operacyjnym. Teraz aplikacje będą integrować się na przykład w pełni z systemowym schowkiem, czy też będą używały standardowych skrótów klawiszowych.

Jak więc wygląda wsparcie nowego KDE dla innych niż *-niksowe platform? Bardzo wczesne wersje testowe _ alpha _ KDE 4 dla systemu MacOS X można pobrać z witryny Benjamina Reeda - http://ranger.users.finkproject.org/kde/index.php/home. Pomimo, że większość standardowych aplikacji, jak na przykład KOffice, czy przeglądarka Konqueror, działa, to trzeba mieć na uwadze fakt, że wsparcie dla systemu MacOS X jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju i można spodziewać się błędów i niepoprawnego lub niepełnego działania.

Jeżeli chodzi o systemy z rodziny Windows, to sprawa wygląda znacznie gorzej, gdyż nie ma jeszcze nawet wczesnej wersji testowej. Lecz nie należy tracić nadziei, może już niedługo będzie można uruchomić KDE pod systemem z Redmond. Więcej informacji o postępach prac znaleźć można w serwisie KDElibs.com - http://www.kdelibs.com/.

Finalnej wersji KDE 4 użytkownicy mogą spodziewać się pod koniec października bieżącego roku. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na oficjalnej stronie projektu - http://www.kde.org/, czy też w angielskiej Wikipedii - http://en.wikipedia.org/wiki/kde.

Krótkie podsumowanie

Przedstawiliśmy tutaj krótki zbiór projektów na które z niecierpliwością czekamy ( chyba nie tylko my ). Jak zaznaczyliśmy wcześniej, wybór ten był bardzo subiektywny. Wzięliśmy pod uwagę tylko najciekawsze, naszym zdaniem, projekty - ich listę zawęziliśmy do siedmiu. Zapraszamy naszych Czytelników do zgłaszania w komentarzach własnych propozycji.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)