WAŻNE
TERAZ

Białoruś uwolni więźniów politycznych. Media: Jest 150 nazwisk

Zespół bezpieczeństwa Google'a definiuje pojęcie odpowiedzialności

Zespół bezpieczeństwa Google'a otwiera dyskusję nad prawidłowym i odpowiedzialnym ujawnianiem luk w zabezpieczeniach. Jego członkowie proponują, aby dopuszczalne było zagwarantowanie producentowi 60 dni na przygotowanie patcha łatającego lukę.

Obraz
Źródło zdjęć: © Google

Zespół bezpieczeństwa Google'a otwiera dyskusję nad prawidłowym i odpowiedzialnym ujawnianiem luk w zabezpieczeniach. Jego członkowie proponują, aby dopuszczalne było zagwarantowanie producentowi 60 dni na przygotowanie patcha łatającego lukę.

Do tej pory Microsoft rościł sobie prawa do definicji odpowiedzialnego ujawniania (Responsible Disclosure). Zgodnie z jego pojęciem odpowiedzialności takie ujawnianie ma miejsce wtedy, gdy odkrywca zgłasza producentowi informację o luce, a następnie czeka, aż ten przygotuje dla niej patch. Prowadzi to do sytuacji, w których producenci, tacy jak Microsoft, w poszczególnych przypadkach zwlekają przez całe lata z wydawaniem poprawek dla konkretnych usterek. Jeśli więc ktoś nie zgadza się na wyznaczone przez producenta zasady gry, zostaje uznany za nieodpowiedzialnego i szybko zostaje mu przypięta etykietka człowieka, który lubi straszyć innych i niepotrzebnie ściąga zagrożenie na użytkowników.

Tak niedawno stało się w przypadku Tavisa Ormandy'ego, współautora artykułu w blogu i członka zespołu Google Security Team. Ormandy znalazł krytyczną lukę w Centrum pomocy technicznej Windows i przez kilka dni bezowocnie prowadził korespondencję z Microsoftem. Po tym, jak Microsoft nie mógł określić konkretnego terminu, Ormandy bezceremonialnie upublicznił w Sieci szczegóły luki wraz z pokazowym exploitem. Zanim Microsoft mógł zareagować, luka była już czynnie wykorzystywana. To zwiększyło nacisk na producenta z Redmond, w wyniku czego koncern w ciągu 3. dni przygotował patch naprawiający tę lukę.

W przyszłości zespół bezpieczeństwa Google'a zamierza bezpośrednio popierać taką metodę działania. Specjaliści od bezpieczeństwa w ramach praktyki odpowiedzialnej publikacji będą mogli wyznaczyć "ostateczny termin upublicznienia luki w zabezpieczeniach, którą zgłaszają". Jeśli producent odmówi współpracy, albo nie uda mu się w stosownym czasie przygotować łaty, specjalista będzie miał prawo ujawnić informacje o luce. Za rozsądny czas reakcji dotyczący krytycznych luk w szeroko rozpowszechnionym oprogramowaniu zespół bezpieczeństwa Google'a postuluje maksimum 6. dni.

Pracownicy Google'a są świadomi tego, że i oni nie zawsze spełniali wspomniane warunki; w przyszłości zamierzają jednak trzymać się zaproponowanych zasad. To dlatego, że nacisk na producenta ogranicza czas, w którym można wykorzystać luki, a tym samym w ostatecznym rozrachunku poprawia bezpieczeństwo wszystkich użytkowników.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Wybrane dla Ciebie
Mars wpływa na klimat Ziemi. Nowe symulacje pokazują skalę
Mars wpływa na klimat Ziemi. Nowe symulacje pokazują skalę
Egzotyczne PzH 2000 w Ukrainie. Nie oddali ich za darmo
Egzotyczne PzH 2000 w Ukrainie. Nie oddali ich za darmo
Rosyjski zakład tonie w długach. Problemy z remontami samolotów
Rosyjski zakład tonie w długach. Problemy z remontami samolotów
Ziemska atmosfera na Księżycu. Jak to w ogóle możliwe?
Ziemska atmosfera na Księżycu. Jak to w ogóle możliwe?
Stracili trzy cenne wozy. Skuteczne uderzenie Ukraińców
Stracili trzy cenne wozy. Skuteczne uderzenie Ukraińców
Chcą zasilać farmy fotowoltaiczne nocą. Wiązkami laserowymi z orbity
Chcą zasilać farmy fotowoltaiczne nocą. Wiązkami laserowymi z orbity
Ukrainiec ocenił rakiety Sapsan. Widzi przewagę nad Iskanderami
Ukrainiec ocenił rakiety Sapsan. Widzi przewagę nad Iskanderami
Nawet nie wystartował. Rosyjski An-26 trafiony przez Ukraińców
Nawet nie wystartował. Rosyjski An-26 trafiony przez Ukraińców
Wybuchł w latach 50. Odradza się w wyjątkowo szybkim tempie
Wybuchł w latach 50. Odradza się w wyjątkowo szybkim tempie
Szykuje się zjawiskowa noc. Nawet 150 spadających gwiazd na godzinę
Szykuje się zjawiskowa noc. Nawet 150 spadających gwiazd na godzinę
Oceany lawy i gęsta atmosfera. James Webb zbadał egzoplanetę TOI-561 b
Oceany lawy i gęsta atmosfera. James Webb zbadał egzoplanetę TOI-561 b
Sprawdza się w Ukrainie. Polska chce jej więcej
Sprawdza się w Ukrainie. Polska chce jej więcej
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟