Zabawka dla dzieci pozwalała nagrywać wiadomości. Nagrania wyciekły do sieci

Krytycy inteligentnych rzeczy, czyli takich, które można podłączyć do sieci, mają kolejny argument, by z takich sprzętów nie korzystać. Producent zabawek łączących się z internetem padł ofiarą wycieku danych.

pluszowy miś
Źródło zdjęć: © 123RF.COM
Adam Bednarek

W sumie wyciekło 800 tysięcy danych użytkowników i 2 miliony nagrań głosowych. Wszystko to przez kiepskie zabezpieczenia producenta… pluszowych zabawek.

Zabawka pozwalała nagrywać i odtwarzać wiadomości głosowe - wszystkie za pośrednictwem mobilnej aplikacji. Dzięki temu rodzic mógł powiedzieć do smartfonu “dobranoc” i wysłać nagranie do zabawki. Dziecko leżące w łóżku, tuląc się do pluszowego miśka, słyszało głos rodzica.

Niestety dla Spiral Toys, producenta tych zabawek, ich zabezpieczenia były kiepskiej jakości. I dlatego doszło do wycieku danych.

Dwie połączone bazy danych o pojemności pamięciowej 9 GB były ogólnodostępne przez kilka tygodni - informują eksperci do spraw bezpieczeństwa z G DATA.

- Posiadanie systemów testowych nie jest niczym niezwykłym, jednak w tym przypadku popełniono dwa błędy. Po pierwsze systemy testowe nigdy nie mogą zawierać prawdziwych danych klientów. Ponadto nie zachowano istotnej części zaleceń bezpieczeństwa baz MongoDB - ochrony przed nieautoryzowanym dostępem poprzez wdrożenie systemu uwierzytelniania - wyjaśnia G DATA.

Ogólnodostępne były nie tylko nagrania, ale i prawdziwe dane użytkowników - ich loginy i hasła. Spiral Toys posiadało silny algorytm haszujący, ale brakowało jakichkolwiek wytycznych dotyczących tworzenia haseł.

To oznacza, że użytkownicy nie byli zmuszani do wymyślania skomplikowanych zabezpieczeń. I stawiali na łatwe do odgadnięcia i złamania klasyki, takie jak "12345", "qwerty" czy „password”.

Nic dziwnego - w końcu to wciąż najpopularniejsze hasła świata. Wielu ludzi ciągle z nich korzysta, mimo ostrzeżeń ekspertów do spraw bezpieczeństwa.

Nie wiadomo, czy wśród poszkodowanych wyciekiem użytkowników byli Polacy. Zabawki z tej serii można kupić na Allegro, ale sprzedawcy informują, że producentem łudząco podobnych produktów jest inna firma. Niemniej jednak funkcje są te same. Warto więc być świadomym ryzyka.

Konsekwencje wycieku nie muszą być poważne. Owszem, akcje producenta spadły, zapewne zmniejszyło się też zaufanie klientów do firmy. Ale czy użytkownicy poniosą jakieś straty? Czarny scenariusz niekoniecznie musi się spełnić. Fakt, że nagrania wyciekły, rzeczywiście niepokoi. Trudno jednak wyoborazić sobie, żeby za pomocą zabawki przekazywane były jakieś tajemnice czy wyjątkowo prywatne treści.

O ile pluszowemu miśkowi nie przekazuje się poufnych informacji, to znacznie istotniejsze dane otrzymuje głosowy asystent czy nawet inteligentna lodówka. Ot, choćby lista zakupów - chcielibyście, żeby wasi sąsiedzi dzięki wyciekowi dowiedzieli się, ile butelek wina kupujecie?

Nie chodzi o to, by z takich sprzętów rezygnować. Po prostu trzeba być świadomym tego, że nowoczesne urządzenia mają takie funkcje i ryzyko ewentualnego wycieku istnieje. W końcu są podłączone do sieci, tak jak komputery i smartfony, które przecież również bywają celem ataku.

Dlatego też lepiej korzystać z produktów sprawdzonych, oryginalnych, od producentów, do których mamy zaufanie. Wpadki zdarzają się nawet największym, jednak ryzyko jest wówczas mniejsze.

Wybrane dla Ciebie
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯