Yandex Station: głośnik od rosyjskiego giganta. Yandex chce być jak Google

Yandex Station to inteligentny głośnik od firmy stojącej za największą rosyjską wyszukiwarką. Yandex idzie śladem zachodnich gigantów, takich jak Google czy Amazon. A co z prywatnością?

Głośnik od Yandex prezentuje się naprawdę elegancko.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Adam Bednarek

Skoro takie firmy jak Google i Amazon sprzedają inteligentne głośniki, to Yandex gorsze być nie może. Yandex Station - podobnie jak rozwiązania zachodniej konkurencji - pozwala na sterowanie i wyszukiwanie za pomocą głosu. Cena? 160 dolarów, a więc niecałe 600 zł. Premiera latem na rosyjskim rynku. Właśnie tym Yandex Station chce się wyróżniać: dostosowaniem do rosyjskiego użytkownika.

Wirtualnym asystentem w Yandex Station jest Alice. To dzięki niej Rosyjscy użytkownicy zamówią pizzę, sprawdzą pogodę czy zmienią utwór - wszystko za pomocą głosu i języka rosyjskiego. Rzecz jasna Yandex Station obsługuje rosyjskie serwisy streamingowe, pozwalające na słuchanie muzyki czy oglądanie filmów.

Pytanie o prywatność pada niekoniecznie dlatego, że to rosyjski produkt. Po prostu - ten sprzęt tak ma. Niedawno media rozpisywały się o głośniku Amazon Echo, który nie tylko nagrał rozmowę pary, ale też ją… udostępnił. Bez wiedzy właścicieli. Ci po prostu się kłócili, a inteligentny głośnik w głośnej wymianie zdań usłyszał coś, co brzmiało jak imię urządzenia. Wybudzony sprzęt wychwycił również polecenie o wysłaniu wiadomości, a następnie osobę, do której ma ją przesłać. I tak nagranie trafiło do znajomego pary.

To niby tylko przypadek, ale eksperci od spraw bezpieczeństwa od dawna przestrzegają przed urządzeniami, które stale nas nasłuchują. W kraju, w którym nie może istnieć aplikacja szyfrująca wiadomości - taka jak Telegram - inteligentny głośnik słuchający właścicieli może być spełnieniem marzeń służb.

Co nie zmienia faktu, że możemy zazdrościć Rosjanom własnego inteligentnego głośnika - to naprawdę przydatne urządzenie, ale w Polsce właściwie bezużyteczne, jeżeli nie chcemy rozmawiać z nim po angielsku. To może się niedługo zmienić, bo nad polskim wirtualnym asystentem już trwają prace. Projekt jednak może mieć pod górkę, skoro nie stoi za nim taki gigant, jak w Rosji Yandex.

Wybrane dla Ciebie
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety.  To mogą być czarne dziury
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety. To mogą być czarne dziury
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
Iluzja gumowej ręki. Fale mózgowe wspływają na postrzeganie ciała
Iluzja gumowej ręki. Fale mózgowe wspływają na postrzeganie ciała
Gigant ukryty pod lodem. Na trop wpadli dzięki kamieniowi
Gigant ukryty pod lodem. Na trop wpadli dzięki kamieniowi
Skandal w Niemczech. Mieli pomagać Rosji w produkcji broni
Skandal w Niemczech. Mieli pomagać Rosji w produkcji broni
Loty kosmiczne mieszają w głowach astronautów. To nie przesada
Loty kosmiczne mieszają w głowach astronautów. To nie przesada
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥