Wezwała pomoc przez aplikację pizzerii. Uratowała życie swoje i dzieci

Strona głównaWezwała pomoc przez aplikację pizzerii. Uratowała życie swoje i dzieci
08.05.2015 16:00
Wezwała pomoc przez aplikację pizzerii. Uratowała życie swoje i dzieci
Źródło zdjęć: © Fotolia / sdecoret

Przetrzymywana przez agresywnego partnera kobieta uratowała życie swoje i trójki dzieci dzięki aplikacji na telefonie. Jej chłopak, będąc pod wpływem narkotyków groził jej i dzieciom nożem. Kobieta odpowiednio wykorzystała tę dramatyczną i trudną sytuację.

Cheryl Treadway zdecydowała się na nietypowy krok.

Wszystko zaczęło się od domowej kłótni, w trakcie której kobieta chciała wyjść do szkoły po dzieci. Cheryl została zatrzymana przez swojego chłopaka, który groził jej trzymając w dłoni nóż. Zabrał jej telefon i pojechał z nią. Po powrocie całej czwórki do domu, Ethan Nickerson uwięził domowników i zabronił gdziekolwiek wychodzić.

Po dłuższym czasie przebywania w zamknięciu, Amerykanka zaproponowała swojemu partnerowi zamówienie pizzy. Ten na szczęście się zgodził i udostępnił jej tymczasowo telefon. W ten sposób nieświadomie dał kobiecie możliwość wezwania pomocy. Cheryl, korzystając z aplikacji popularnej sieciówki do składania zamówień, w jednym z pól wpisała apel o pomoc. "Proszę, pomóżcie. Wezwijcie 91. do mnie. 911 pomoc zakładnikowi" (oryg. "Please help! Get 911 to me. 911hostage help!") - tak brzmiały wpisane przez kobietę do aplikacji słowa.

Pracownicy pizzerii znali doskonale klientkę, natychmiastowo zareagowali na otrzymaną wiadomość. Cheryl udało się uciec z domu z jednym dzieckiem. Po dwudziestominutowych negocjacjach stróżów prawa z agresywnym Ethanem, ten poddał się i wypuścił pozostałą dwójkę dzieci. Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem napaści z bronią w ręku.

Należy przypomnieć o sytuacji, jaka miała miejsce podczas rozgrywek Super Bowl. Jeden ze spotów reklamowych przedstawiał kobietę, która w podobny sposób wezwała pomoc. Początkowo odpowiadała niezgodnie z tym, jakie dostawała pytania od kobiety na linii. Ta szybko zorientowała się, że coś może być nie tak i zaczęła wypytywać dzwoniącą o to, czy ktoś jest w domu, czy jest w niebezpieczeństwie itp.

Wniosek jest bardzo prosty i jasny. Całe mnóstwo aplikacji mobilnych może przyczynić się do ocalenia czyjegoś życia. Należy w odpowiedni sposób ją wykorzystać i nie bać się szukania pomocy nawet w ten sposób.

_ SŁK-Wirtualna Polska / Business Insider / Washington Post _

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)