W Łodzi podpalono maszt 5G. Eksperci już ostrzegają: "brak reakcji doprowadzi do tragedii"

W Łodzi podpalono maszt 5G. Eksperci już ostrzegają: "brak reakcji doprowadzi do tragedii"26.05.2020 19:38
W Łodzi podpalono maszt 5G. Eksperci już ostrzegają: "brak reakcji doprowadzi do tragedii"
Źródło zdjęć: © Getty Images

Dotychczas ataki na maszty 5G były problemem zagranicznym. Niestety, "moda" dotarła też do Polski. Organizacja obawia się, że takich akcji będzie więcej.

Ataki na maszty 5G to już nie problem Wielkiej Brytanii czy Holandii. Jeden z użytkowników Twittera doniósł o płonącym nadajniku zlokalizowanym w Łodzi.

Serwis Spider's Web twierdzi, że maszt należy do operatora Play. Firma nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła. W oświadczeniu przesłanym serwisowi czytamy:

W związku z doniesieniami o atakach na infrastrukturę telekomunikacyjną w Polsce operator sieci Play oświadcza, że takie czyny noszą znamiona działalności przestępczej wymierzonej w bezpieczeństwo państwa i obywateli. Operator podkreśla, że bezpieczeństwo oraz ochrona klientów i pracowników jest jego najwyższym priorytetem. Wszelkie tego rodzaju ataki są natychmiast zgłaszane odpowiednim organom ścigania na najwyższym szczeblu

Play

Atak spowodował, że użytkownicy mieszkającego niedaleko masztu, czyli na Bałutach, miały w ostatnim czasie problemy z zasięgiem. Właśnie dlatego podobne działania przeciwników 5G mogą mieć fatalne skutki dla całego społeczeństwa.

Zwraca na to uwagę Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji. Wystosowano w tej sprawie specjalny komunikat:

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji apeluje do Rządu, Samorządów oraz organów ścigania o zdecydowane działania w związku z kryminalną działalnością zakłócającą działanie technologii, od której zależy życie i zdrowie obywateli oraz funkcjonowanie Państwa. Bez infrastruktury sieci bezprzewodowych i jej stałej rozbudowy, niemożliwe jest skuteczne działanie systemów ratunkowych. Znacznie utrudniony będzie również rozwój polskiej gospodarki oraz funkcjonowanie niemal każdej dziedziny naszego życia zawodowego i prywatnego, w trakcie i po epidemii.

PIIiT

PIIiT wzywa również "właścicieli największych portali społecznościowych funkcjonujących w Polsce do podjęcia skutecznych działań przeciwko stronom oraz autorom szerzącym dezinformację".

Do tej pory był z tym spory problem. W wirtualnym arsenale od dawna funkcjonuje broń o nazwie "dezinformacja w mediach społecznościowych". Tymczasem według ekspertów na tym polu Polska nie ma ani jak walczyć, ani jak się obronić.

Nie pomaga również Facebook. Chociaż gigant chwali się, że z roku na rok eliminuje coraz więcej fałszywych informacji i manipulacji, to jak zauważył Bolesław Breczko nigdzie nie widać ich tak dużo, jak właśnie na Facebooku.

źródło: Twitter via Spider's Web

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)